|
Blog > Komentarze do wpisu
Nieprzemyślany żart pozbawi Madryt igrzysk?
We wtorek koszykarze z Hiszpanii, czyli mistrzowie świata i - obok USA - faworyci do złota w Pekinie, męczyli się z gospodarzami i ostatecznie pokonali Chińczyków dopiero po dogrywce. Teraz Hiszpanie odpierają zarzuty niemal z całego świata, że dopuścili się wobec gospodarzy igrzysk czynu nagannego. I nie chodzi o boisko. Chodzi o rasizm. Zaczęło się od artykułu w 'Guardianie': Sid Lowe, brytyjski korespondent w Madrycie (znany także jako tłumacz angielskich sportowców w Hiszpanii, m.in. Davida Beckhama czy Michaela Owena), opisał reklamę w 'Marce'. Otóż całą kolumnę zajęły dwa zdjęcia - hiszpańskich reprezentacji koszykarzy i koszykarek, które w typowy sposób okrążając koło na środku boiska z wymalowanym w środku chińskim smokiem, a zawodnicy palcami robią sobie skośne oczy. Reklama, która miała zachęcać do kibicowania hiszpańskim drużynom w Pekinie, wykonana została pod logiem jednego ze sponsorów (firmy kurierskiej Seur), ale na zdjęciu widać też znaczek ministerstwa sportu. Lowe nie określił hiszpańskich koszykarzy mianem bezmyślnych rasistów, ale zarzucił inicjatorom reklamy, że nie w ogóle nie pomyśleli nad konsekwencjami takiego zdjęcia. Że nie próbowali zastanowić się jaki efekt wywrze ono na Chińczykach, Amerykanach, Brytyjczykach. Jose Calderon, jedna z najważniejszych postaci zespołu mistrzów świata, tłumaczy, że skośne oczy zawodnicy zrobili na życzenie jednego z fotografów i mówi także o interpretacyjnym nieporozumieniu, o wielkim respekcie dla ludzi ze Wschodu. Reakcja typowa i trudno jej się dziwić. Zawodnicy prawdopodobnie rzeczywiście potraktowali takie pozowanie jako niewinną zabawę, ale i im, i komuś z działaczy, zabrakło szerszego spojrzenia. Hiszpanie nie odrobili pracy domowej. Nie odrobili, bo w świecie mieszających się kultur nawet najbardziej niewinna manifestacja na temat czyjejś 'inności' pod postacią żartu, sztuki czy choćby rzeczowej dyskusji, coraz częściej postrzegana jest jako jeden z wielu -izmów. Dlatego trzeba być na to wyczulonym. Poza tym oczywiste jest przecież, że hiszpańscy piłkarze nie będą przed wyjazdem na MŚ do RPA pozować wymalowani na czarno. Nie odrobili także dlatego, że Hiszpania jest ostatnio na cenzurowanym jeśli chodzi o rasizm w sporcie. W 2004 roku publiczność w Madrycie naśladowała małpy, kiedy w towarzyskim meczu piłkarskim przy piłce byli czarni Anglicy. Następnie selekcjoner Luis Aragones miał mówić na treningu reprezentacji o Thierrym Henry jako o czarnym gównie. Wreszcie kilka miesięcy temu hiszpańscy kibice przebrani za małpy mówili o sobie, że są rodziną wicemistrza świata F1 Lewisa Hamiltona. Dlatego Lowe zauważył jeszcze, że zamieszanie powstało w bardzo delikatnym momencie dla hiszpańskiego sportu. Na światowych arenach sportowcy z Półwyspu Iberyjskiego dzielą i rządzą, ale bardzo ważna rywalizacja czeka ich w październiku - MKOl wybierze wówczas gospodarza igrzysk w 2016 roku. Rywalami Madrytu są Tokio, Chicago i Rio de Janeiro. Jeśli Madryt organizacji igrzysk nie dostanie, to będzie to druga przegrana bitwa stolicy Hiszpanii z rzędu - w tej o rok 2012 Madryt okazał się słabszy niż brytyjski Londyn. Oczywiście MKOl w żadnym stopniu nie powinien kierować się wyżej wymienionymi historiami przy przyznawaniu igrzysk 2016. Byłoby to nielogiczne. W końcu komu jak komu, ale Chinom też można wiele zarzucić. środa, 13 sierpnia 2008, cegieu
Komentarze
Gość: izm, djq242.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/13 17:55:15
Na IO w RPA będą pozować ze Spaldingami w dziurkach od nosa :)
2008/08/13 21:09:35
Bzdura. Żaden skandal, żaden rasizm. The Guardian i The Independent prowadzą wojnę z każdym, kto mógłby być rasistą. Że Chińczycy mają skośne oczy to chyba fakt, coś dla nich charakterystycznego. W żaden sposób nie obrażają tej nacji, ani mieszkańców danego regionu. Jeżeli Hiszpanie mięli z kogoś zażartować, to z siebie.
Sorry, ale zupełnie nie mogę odczytać pozytywnie charakteru Twojej notki. Wielki gwar o pseudo-rasistach, skandal normalnie. Po co samemu to piętrzysz? Może inne dyscypliny w Hiszpanii są na cenzurowanym (futbol, F1), ale po co kosz w to niepotrzebnie mieszać? Normalni ludzie nie muszą być poprawniejsi politycznie do partyjnych dygnitarzy...
Gość: , auf140.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/13 21:15:49
Przerost politycznej poprawności miałby miejsce wówczas, gdyby MKOL faktycznie kierował się tym wybrykiem, odbierajac Madrytowi olimpiadę. A co można powiedzieć o całym zdarzeniu? Ktoś z marketingowców chciał koniecznie błysnąć dowcipem i zrobił z koszykarzy durniów. Ci się zgodzili, bo mają zobowiązania sponsorsko - reklamowe itp. Pamiętacie idiotyczną sytuację z Krzyżewskim zasłaniającym logo Pumy, czy czyjeś tam na butach Dwighta Howarda, bo US Team startował w strojach innego dostawcy? To jest komedia na tym poziomie. Nie sądzę, by hiszpańscy zawodowcy, żyjący z ludźmi innych kultur na codzień byli rasistami, oni po prostu uczestniczyli w nieprzemyślanym knocie reklamowym, autorstwa jakiegoś przemądrzałego dyletanta.
2008/08/13 21:39:34
Gasol powiedział, iż poczuł się jak klaun robiąc to zdjęcie, ale taka była wola organizatorów sesji. Faktycznie, dowcip może z gatunku dziecinnych, o co posądzić dorosłych ludzi nie można, ale kpiną jest nazwanie tego rasizmem.
Jeżeli na tym blogu pojawi się jakiekolwiek zdjęcie, gdzie czarnoskóry zawodnik przeskakuje nad białym, to napiszę do wszystkich angielskich gazet i napewno któraś z nich zrobi z tego międzynarodowy skandal z chuliganami i Euro2012 w tle :D
Gość: ziutek, axd164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/16 13:48:07
IO 2016 będą w Chicago. Ameryka musi wreszcie dostać igrzyska po 20 latach przerwy.
|
|
oczywiscie odnosnie hiszpanskich pozbawionych mozgow i taktu rasitow w 100% sie zgadzam. Rasizm w XXI wieku to cos czego nie moge objac rozumem. Jak mozna oceniac kogos ze wzgledu na odcien jego skory?
pozdrawiam
karol