Łukasz Cegliński: Maggots, maggots, maggots...
Blog > Komentarze do wpisu

Słuszna kara dla Hamiltona

Co za wyścig! Ciekawe pierwsze kółko, znakomita, wręcz rewelacyjna końcówka, a półtorej godziny po zakończeniu gonitwy - dogrywka.

Po decyzjach stewardów: wygrał Felipe Massa, drugi Nick Heidfeld, trzeci Lewis Hamilton.

Czy kara dla Brytyjczyka była słuszna? Moim zdaniem tak. Popatrzcie (dla niecierpliwych - tak od 55. sekundy):

Szybszy Hamilton atakuje po zewnętrznej. Zrównuje się z Raikkonenem, ale podczas wchodzenia w zakręt to Fin jest z przodu - na jego szczycie o jakieś pół długości bolidu. Raikkonen, jako prowadzący, wybiera tor jazdy - optymalny w tej sekwencji zakrętów. Hamilton nie mieści się na torze, ale nie zwalnia, tylko tnie zakręt. Potem Brytyjczyk mówi, że nie miał gdzie uciec. Nie miał, to fakt. Mógł zwolnić? Mógł.

Gdyby Hamilton nie ściąłby zakrętu, byłby tuż za Raikkonenem, ale nie tak blisko, jak po oddaniu mu pozycji już na prostej. Brytyjczyk miał świadomość nadużycia, więc ewidentnie oddał Finowi prowadzenie. I od razu siadł mu na ogonie, od razu zaatakował. Gdyby zwolnił, a nie ścinał, nie dałby rady tak szybko wyprzedzić Raikkonena.

Moim zdaniem kara zasłużona.

 Formuła 1 w bwin.com. Zarejestruj się i zgarnij bonus!

niedziela, 07 września 2008, cegieu

Komentarze
2008/09/07 19:31:34
Jaka tragiczna polszczyzna. Zresztą nie po raz pierwszy pan redaktor daje pokaz kaleczenia języka polskiego. Powtórka z podstawówki albo na "zielona trawkę", bo to młodzież czyta.
-
Gość: qlka, ip-85-198-230-166.broker.com.pl
2008/09/07 19:32:23
Ceglinski ty sie znasz na formule1 wogole ?
-
Gość: qlka, ip-85-198-230-166.broker.com.pl
2008/09/07 19:33:57
a poprosiles Speed TV o zgode na publikacje ?
-
Gość: wildcatApollo, frbg-5d8503b2.pool.einsundeins.de
2008/09/07 20:00:24
Nie mialo miejsca zlamanie przepisow - Hamilton dal sie wyprzedzic i mogl od razu zaatakowac, kiedy Räikkonen wyszedl cala dlugoscia pojazdu na prowadzenie. Kare dostal dlatego, gdyz wtedy sprawa mistrzostwa bylaby rozstrzygnieta zbyt szybko.
-
Gość: Diego, host-81-190-142-108.olsztyn.mm.pl
2008/09/07 20:07:09
Tak kara słuszna ,mimo że Hamilton oddał pozycje to i tak skorzystał na ścięciu tej szykany. Nawet nie chował się za Raikkonena. Tak więc potwierdzam - kara słuszna, lecz zbyt surowa.
-
2008/09/07 20:08:03
Bardziej durnej teori jak twoja wildcatApollo to nie widzialem haha
-
Gość: były F1an, baj152.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/07 20:12:53
kara słuszna.
z przykrością stwierdzam że hamilton coraz bardziej przypomina mi szumowiniego.
-
Gość: Magik, 77-254-137-93.adsl.inetia.pl
2008/09/07 20:34:58
Bravo dla wildcatApollo za wywęszenie międzynarodowego spisku sędziów :D Wykazałeś się sprytem godnym Rutkowskiego ale obyś nie skończył jak on :D Może zajął byś się aferą Water Gate bo historyką coś nie idzie :D
Kara jak najbardziej słuszna. Można przecież ściąć szykanę w ten sposób że bezpośrednio po niej nie wyjdzie się na prowadzenie ale pozwoli takie ścięcie wyjść z niej z zapasem prędkości i wyprzedzić na prostej.
-
Gość: lukaa, 92.12.78.22*
2008/09/07 20:44:54
Kara sie na lezala ,ale mysle ze powinna byc w stylu np,przesunieciem na starcie o 5 pozycji do nastepnego GP,lub kara pieniezna.to bylo by fer.
-
Gość: air28, nat-mia.aster.pl
2008/09/07 21:08:15
nienawidzę hamiltona!!!
-
Gość: sfgsgsgsgsfsgssfgsgsfgfsgsfgsg, dej107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/07 21:13:08
Panie Redaktorze, czy Pan wie kim są stewardzi w ogóle? :|
-
Gość: , chello087207082201.chello.pl
2008/09/07 21:17:03
Szkoda, że Kubicy nie udało się wejść na podium.

Zapraszam na raju.blox.pl/html - mojego bloga o koszykówce.
-
Gość: bób, 80-198.89-161.tel.tkb.net.pl
2008/09/07 21:25:57
lukaa: fair by bylo przejazd przez aleje, a, ze przejazd zajmuje okolo 25 sekund to jednak bylo fair. pieniezna? kazdy by wtedy takie akcje odpierniczal
-
Gość: dzonny, chello089077252056.chello.pl
2008/09/07 22:16:56
Na www.formula1forum.pl lepszy filmik z pojedynku gigantow. Ale wydaje sie, ze kara - jednak, sluszna...
-
Gość: gość, chello089076133002.chello.pl
2008/09/07 22:38:09
co za brednie!! kara nie była za "ścięcie" szykany, tylko za późniejsze "niby" odpuszczenie na prostej!!
-
Gość: Mistrzuniu, host-81-190-229-141.wroclaw.mm.pl
2008/09/07 22:47:56
Fakt jest taki, że murzyn jest wyjątkowo odrzucający. Na początku zeszłego sezonu chciałem nawet mu kibicować, w końcu pierwszy nigger w f1. Ale okazało się, że jest strasznym pacanem i cwaniakiem. Jak przegrał mistrzostwo w ostatnim wyścigu to skakałem ze szczęścia. I w tym sezonie też nie da rady.
-
Gość: woj, host-ip4-109.crowley.pl
2008/09/07 22:50:29
burku nie musi prosić speed tv o zgode bo dał linka do you tube cymbałku jeden ty!!!
-
Gość: Orheus, chello089078170048.chello.pl
2008/09/07 22:55:53
Kara jak najbardziej słuszna! A co cieszy najbardziej, to ten zasraniec wreszcie nie jest już pod parasolem ochronnym, jakim darzono go w zeszłym sezonie. Może to i dobry kierowca ale dla mnie zawsze już pozostanie cwaniakiem, którego pchano na siłę do przodu w 2007. Nie szanuję takich "mistrzów" jak on, czy Schumacher!
-
Gość: navarin, acds159.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/07 23:27:17
Kara niesluszna !!

przepisy mowia ze po scieciu szykany trzeba oddac pozycje ktore sie zdobylo. Choc nie palalem do Hamiltona orgomna sympatia wykazal sie tu duzym sprytem i uwazam ze powinien ten wyscig wygrac. oddal pozycje tak jak to jest w przepisach a potem odrazu zaatakowal.
a raikonen biedak nie wytrzymal presji i wylecial. po tym manewrze z szykana hamiltonem rzucalo pare razy i choc wiedzial ze goni go ferrari wytrzymal.

jestem jak najbardziej za Hamiltonem w tej sytuacji.
pozdrawiam
-
Gość: wildcatApollo, frbg-5d8503b2.pool.einsundeins.de
2008/09/07 23:34:38
@klaudiuszkk - nie mogles widziec, bo ja to opisalem, a nie przedstawialem w Power Poincie

@Magik - sie kolego zajmujesz chyba tak dlugo F1 jak red. Ceglinski, sie nie takie historie zdazaly i czesto w tle byl tor Francorchamps.

Co do manewru: to niezle masz informacje, jesli wiesz jak sie jedzie "Bus Stop". Ta szykana jest dopiero od tego roku i przed tym wyscigiem byla tylko znana z relacji GP2, jednego bodajze weekendu samochodow seryjnych i chyba jednego wyscigu 24godzinnego (mowie o relacjach w miedzynarodowej tv).

A przy okazji to trzeba bylo ogladac wyscig, to bys nie "pieprzyl" takich bzdur. Brytyjczyk musial zwolnic, bo byl nieprzepisowo na prowadzeniu, po czym nie mial problemow wyprzedzic z powrotem Räikkönena, gdyz warunki pogodowe sie zmienialy i Ferrari bylo "wyraznie" wolniejsze.
-
Gość: krog, dto120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/07 23:54:41
Jestem od lat kibicem Ferrari ale podobnie jak Massa jestem baaaardzo zdziwiony ta karą. Kara z palca wyssana. Przepisy jasno mówią tylko jedno, po ścięciu szykany po którym nastąpiła korzyść dla zawodnika należy tą korzyść oddać. Czyli w tym wypadku pozwolić się wyprzedzić. Nie rozumiem osób i autora bloga twierdzących, że Ham byłby po zwolnieniu daleko z tyłu. Może tak, może nie. To co pokazało ostatnie okrążenie to raczej z cała pewnością nie. Gdy dowiedziałem się o zebraniu stewardów, myślałem raczej o karze dla Kimiego za ewidentne blokowanie Hamiltona przy tym zakręcie gdy dał się wyprzedzić i gdzie trzykrotnie zmienił tor jazdy (wolno raz dla niedzielnych kibiców jaka tu większość). Stało się inaczej, z jednej strony mnie to cieszy (Ferrari), ale obiektywnie przyznaje, że kara wyssana z palca.

Robert niestety znów zawiódł. Media mogą wychwalać go pod niebiosa czy szukać durnych niemieckich spisków których nie ma (trzeba być MEGA-IDIOTĄ aby uważać, ze team będzie wspierał kierowce z którym nie chce podpisać przedłużenia kontraktu), ale prawda jest taka, że Kubica od pewnego czasu jeździ bardzo, bardzo zachowawczo i już nie ma tego Speedy Roberta. Może w tym i troszkę winy bolidu, ale jakoś nie przekonywują mnie ciągle historie o podsterowności i nadsterowności bolidu. Słysze to od lat od rożnych kierowców chcących usprawiedliwiać swoje słabsze wyniki i to po prostu mnie nie przekonywuje. jako przykład nie słuzy Jarno Trulli, którego Kubica chyba jeszcze ani razu nie wyprzedził w tym sezonie na torze w bezpośrednim starciu. Ok, nie wyprzedziło go tez 3/4 stawki, ale akurat Heika czy choćby Nickowi udawało się to parę razy, choć bez wątpienia są to słabsi kierowcy. Robert po prostu przestał ryzykować. Efekty punktowe są widoczne, ale z taką jazdą mistrzowskiego rozwoju mu nie wróżę.
-
Gość: aaaaa, emt167.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 01:05:08
Większość widać F1 ogląda od 2 sezonów...

Hamilton zwolnił, a potem znów dodał gazu. Problem jednak w tym, że: a) nie dał się wyprzedzić na całą długość bolidu, b) Ham był na idealnym torze jazdy, a Rai nie, co przy mokrym torze ma kolosalne znaczenie.
-
Gość: paulin, eli242.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 01:12:38
Do
GOŚĆ: KROG

scigaj się resorakami na planszy w domu, nawt nigdy ch yba nie siedziales w gokarcie, zmin zainteresowania sportowe
-
Gość: Tomek, systemy20.toya.net.pl
2008/09/08 01:37:19
Do Kroga:
Jest taki szczegol, jak spojrzysz na ostatnia faze dohamowania pary Kimi, Lewis zwrocisz uwage, ze Lewis mial juz dostatecznie mala predkosc zeby zmiescic sie w szykanie. Zatem nie ratowal sie, nie przestrzelil zakretu, po prostu nagle odbil w lewo zeby dac sobie kolejna szanse. Podzielam zdanie stewartow, inna sprawa ze powinni sie uwijac z takimi decyzjami zanim poleje sie szampan.
Aa no i gdzie ty widzisz jak Kimi zmienia 3 razy tor jazdy w tej walce ?

P.S. Dlaczego uwazasz, ze wiekszosc tutaj to niedzielni kierowcy. Wszystkie rozumy zjadles, uwazaj bo po tym jest czkawka.
-
Gość: Magik, 77-254-133-42.adsl.inetia.pl
2008/09/08 06:24:42
Kara słuszna!!! Ponieważ gdyby Hamilton chciał się utrzymać w torze na tej szykanie miał by taką stratę że nie mógł by atakować na tej prostej Raikonnena. Gdyby było inaczej to Allonso skoro jechał sam mógł by za każdym razem ją ścinać. Sprawa jak najbardziej sporna a kolega krog mądruje jak by wszystkie rozumy pozjadał.
-
2008/09/08 07:02:43
Kolega Krog F1 za często nie ogląda skoro twierdzi że Robertowi nie udało się wyprzedzić Jarno......
-
Gość: franek, 212.3.30.13*
2008/09/08 11:27:33
Co ten Alonso zrobil zmieniajac opony na przedostatnim okrazeniu? Ale sie wk... Z czwaretego miejsca na czwarte. Tego szefmechanika powinni wywalic z pracy...
-
Gość: krog, dto120.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/08 17:26:31
Paulin nawet nie chce mi się komentować twojej wypowiedzi, ale niech ci będzie MOŻE powinienem wrócić do zabawy samochodzikami, ale ty NAPEWNO powinieneś wrócić do podstawówki i nauczyć się bezbłędnie i stylistycznie pisać. Tak to jest tylko bełkot, nie wypowiedź.

Wylly naprawdę nie kojarzę aby Robert wyprzedził Trullego w tym sezonie w bezpośrednim pojedynku. Oglądam formułę z 15 lat i pewne rzeczy mogą mi się już "merdać", więc faktycznie mogę się mylić. Bywało, że jechał za Jarno i ... jechał, a np.Nick w tym samym wyścigu wyprzedził go w ciągu 2 okrążeń. W tamtym roku tego by nie było.

Tomek co to jest dostatecznie mała prędkość? Tego nawet nie wiedzą stewardzi bo do wydania werdyktu McLaren nie udostępnił im danych przejazdu trasy bolidu Hamiltona. Dopiero teraz po odwołaniu będą posiadać tą wiedzę. Ja wiem, ze większość nie cierpi Hamiltona, sam za nim nie przepadam, ale na Boga trzeba być przynajmniej troszkę obiektywnym.
Co do Kimiego to popatrz co robił przed zakrętem na którym dał się wyprzedzić. Zmieniał tor jazdy raz za razem w sumie trzy razy. Gdyby coś takiego zrobił nielubiany Hamilton, czy nawet lubiany Kimi ale Robertowi, dopiero by u nas powstała afera. Masz to w materiale wyżej, ale ujęcie z przodu pokazuje to jeszcze lepiej. Dochodziło tam do ewidentnego blokowania zawodnika.
-
Gość: chris, chello089077204026.chello.pl
2008/09/09 14:11:57
Rzadko się wtrącam, ale tym tym razem wtrącę swoje pięć groszy. Sprawa przecież jest prosta. gdzie byłby LH gdyby nie ściął szykany? Gdzie się znalazł po jej ścięciu? Odniósł z tego manewru korzyść? Wg mnie ewidentną. Nie piszce o przepuszczeniu KR przez LH, bo to śmieszne. Po wyjsciu z szykany Lewis był przez Kimim z dużo wyższą prędkością, gdyby przejechał całą szykanę, to biorąc pod uwagę przegrana walkę, z czym się wiąże konieczność zwolnienia, byłby parę metrów za finem. Proste. Zresztą tego typu zagrywki staja sie powoli jego znakiem firmowym. podobnie jak palenie głupa po fakcie.