Łukasz Cegliński: Maggots, maggots, maggots...
Blog > Komentarze do wpisu

Tylko Gortat może być Wentą?

Piłkarze ręczni przełamują kolejne bariery, twardości i odporności psychicznej zazdrości im pewnie większość polskich sportowców, a takiego trenera jak Bogdan Wenta chciałaby mieć chyba reprezentacja Polski w każdej dyscyplinie.

Koszykarze w ostatnich latach mieli selekcjonerów, którzy - jako ogół - więcej zepsuli niż zbudowali. Pretensji nie można mieć do Andreja Urlepa, który kadrę dźwignął z dna, ale już Muli Katzurin - mimo wypełnienia planu minimum na EuroBaskecie - pozostawił niedosyt zarówno jeśli chodzi o wyniki, jak i o styl gry jego drużyny.

Wcześniej byli Veselin Matić, Andrzej Kowalczyk, Dariusz Szczubiał, Piotr Langosz i Eugeniusz Kijewski. Pierwsza czwórka przegrała, co mogła, Kijewskiego za legendarny EuroBasket 1997 można i chwalić, i ganić.

Czy koszykarze doczekają się kiedyś takiego selekcjonera jak Wenta? Takiego z doświadczeniem z najlepszych lig i imprez, charyzmą, posłuchem, znajomością dyscypliny, psychologii i własnych zawodników. Urokiem osobistym, który sprawia, że znają go nie tylko kibice i polskim paszportem, który niby przegrywa z fachowością, ale kiedy idzie z nią w parze, to bywa wielkim atutem.

Studiuję poobieżnie potencjał koszykarskiego środowiska i wychodzi mi na to, że jedynym człowiekiem, któremu do powyższych cech może być najbliżej, jest - a któżby inny - Marcin Gortat.

Cenię wielu z polskich trenerów, ale w tej chwili nie widzę w ich gronie żadnego, którego można byłoby rozpatrywać jako człowieka pokrewnego Wencie. Jeśli miałbym wskazać jednego, to byłby nim Dariusz Maciejewski, o którym pisałem przy okazji Meczu Gwiazd PLKK, a sto razy lepszy materiał zrobił senior z konkurencji. Maciejewski jest już selekcjonerem kadry koszykarek i będzie miał szansę pokazać klasę na żeńskim EuroBaskecie 2011 w Polsce.

Wróćmy do koszykarzy - zawodnicy, którzy mogą być szkoleniowcami po zakończeniu karier? Coraz bliżej tego momentu są dwie legendy - Adam Wójcik i Andrzej Pluta. Znakomici koszykarze, wytrwali ludzie, autorytety dla młodych zawodników. Świetni trenerzy? Być może, nie znam ich planów.

Nie znam też planów Gortata, Michała Ignerskiego, Macieja Lampego czy Szymona Szewczyka. Zastanawianie się nad ich trenerską przyszłością jest zresztą nadużyciem - każdy z tych zawodników ma przecież przed sobą kilka solidnych lat gry na europejskim poziomie.

Dwa ostatnie słowa są kluczowe - jeśli już bawimy się w poszukiwanie koszykarskiego Wenty, to wyglądajmy go w gronie tych, którzy poszaleli także poza własnym podwórkiem. Polska to wciąż koszykarska prowincja.

I nie za bardzo jest w kim wybierać.

Dlatego kto wie, być może za lat naście, wstąpi w nas nadzieja, bo selekcjonerem zostanie Gortat. To chyba jedyny Polak, który jako trener reprezentacji byłby w stanie przekonać do niej opinię publiczną. Gortat na pewno byłby Wentą w wywiadach, możliwe, że jak żaden inny koszykarz budziłby w Polsce szacunek własnymi osiągnięciami, możliwe, że zdołałby zaszczepić w drużynie ducha, którego - mam wrażenie - tak bardzo brakuje w ostatnich latach.

Nie wiemy oczywiście najważniejszego - czy w Gortacie jest jakikolwiek potencjał szkoleniowca? Czy za lat naście reprezentacja będzie potrzebowała koszykarskiego Wenty?

Załóżmy jednak, że tak - macie innych kandydatów?

wtorek, 26 stycznia 2010, cegieu

Komentarze
Gość: mW, 94.78.159.5*
2010/01/26 23:50:13
Wenta?
-ogromna charyzma
-wola walki
-on naprawdę żyje meczami
-jest jednocześnie kumplem ale i mentorem zawodników
-ogromna wiedza odnośnie koszykówki i genialna mobilizacja zawodników
-no i ma swojego Waszkiewicza

koszykówka?
- Griszczuk wola walki, charyzma, motywacja, warsztatu brak no i zdecydowanie lubi rządzić, gdyby drugi trener powiedział do niego "zamknij mordę" musiałby sie liczyc z tym ze za chwile potrzebna mu bedzie garda
-Urlep? nie potrafi byc kumplem, bardzo dobry warsztat, motywacja, ale zawsze musi miec wszystko podporządkowane, nigdy nie był zawodnikiem


u reszty trenerów porównań z Wentą brak

z zawodników?
wydaje mi się że właśnie Gortat i może Krzysiu Szubarga
-
Gość: Misiek, anc46.internetdsl.tpnet.pl
2010/01/27 08:19:54
Ja myśle o trenerach akademickiich co majom wonsy. Swiatowej slawy fachowcy!!!
-
Gość: szymon28, lapwing-gw-1.csx.cam.ac.uk
2010/01/27 10:07:58
jesli chodzi o motywacje i wspolprace z zawdonikami to Griszczuk moni zdaniem jest wlasciwym kandydatem, co do braku warsztatu,coz oprocz 1 slabego sezonu w slupsku bronia go wyniki; trener kadry zreszta to nieco inna praca niz trener klubowy, opiekun eprezentacji dostaje gotowy produkt w postacizawodnika ogranego , musi go tylko odpowiednio ustawic jako tryb w maszynie o nazwie kadra
-
Gość: lukam, atz227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/27 10:28:33
Za wcześnie, by mówić o Gortacie-trenerze, na razie jest Gortat-propagator kosza wśród najmłodszych. Też dużo:-)

Na pewno nie Lampe, bo on sprawia wrażenie, jakby nie interesowało go to, co robi. Ot, jest utalentowany i to mu wystarczy, a jak mu się zechce, to zrobi coś ekstra.

Taki Maciek Zieliński - ludzie widzieli w nim materiał na dobrego motywatora, bo taki był na boisku, a on sam powiedział, że szkolić nie chce, bo nie ma cierpliwości do innych:-)

Z obecnych polskich szkoleniowców nie widzę nikogo, z całym szacunkiem - nie ten format, nie ta wiedza i nie te kontakty z prawdziwym, a nie naszym podwórkowym światem koszykówki.

Kiedyś się mówiło, że mądra "jedynka" jest materiałem na dobrego kołcza..
-
2010/01/27 10:50:21
Czytając wpis też pomyślałem sobie o Zielińskim, który miał podobny profil i charyzmę jak Gortat i wydawał się świetnym materiałem na szkoleniowca.
A poza tym zgoda co do meritum i mały nitpicking: akurat z argumentem, że u Wenty jest polski paszport to bm uważał :)
-
Gość: jojo, 91.213.218.3*
2010/01/27 14:00:08
akurat Urlep miał okazję trochę pograć. moze na niższym poziomie, ale liznął basketu. Gortat trenerem? wątpię czy z taką kasą będzie mu się chcialo jak pogra jeszcze z 10lat. to samo tyczy sie Zielinskiego. znają realia. wiedzą jak jest. Marcin może załapie się gdzieś na jakiegoś 7-mego coacha w drużynie tak jak robią byli gracze NBA i często ich widać przy ławkach. ale jako gościa kierującego i głównego coacha na razie go nie widzę. poza tym, który center wybił się jako trener w świecie? z NBA kojarzę Boba Laniera. z regły sa to gracze z niższej pozycji. tak czy owak jeśli miałby taki zamysł życzę mu powodzenia i wiary w siebie!
-
2010/01/27 23:47:53
Nędzna ta Panska MIN Panie Redaktorze. Żal patrzeć. Coś ten Rambis nie umie tego wszystkiego poukładac. Ma mocno nieobecną minę. Jakby tam siedział za karę... Flynn przereklamowany- te podania kozłem wprost do Knicsów... i ten dziewczyński rzut...

www.nyk.blox.pl
-
2010/01/28 00:28:50
No i luz - dostajemy nr 1 draftu, bierzemy Johna Walla, za Rubio i Flynna dostajemy solidnego rzucającego i jest git :)

Poważnie mówiąc - zgadzam się w 100 proc. T-Wolves miewają tragiczne mecze. Flynn - w porównaniu nie tylko z Jenningsem i Evansem, ale też np. Lawsonem - nie przekonuje. Żywe srebro i niewiele poza tym.

Jeśli o mnie chodzi to jedynym graczem, którego warto zostawić jest Kevin Love. Ewentualnie Corey Brewer na rezerwowego SG, jeśli utrzyma formę z ostatnich tygodni.

Pozdrawiam NYK :)
-
Gość: marian paździoch, 77-253-195-45.adsl.inetia.pl
2010/01/28 13:49:21
Cezary Trybański X-D
-
Gość: , aho189.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/29 00:19:45
Blog pokazuje jedynie totalną ignorancję piszącego w temacie dotyczącym pracy trenera sportowego.Od pół roku wszyscy dookoła rozpisuja się na temat zatrudnienia trenera nie podając żadnych kryteriów dotyczących wwyboru konkretnego człowieka.Cóż takiego mogą nam zaoferować Hiszpan z dwuletnim stażem lub Włochktóry nidgy nie prowadził drużyny seniorskiej-według fachowców są fantastyczni.Temat ważny i ciekawy tylko niema z kim rozmawiać.