|
Blog > Komentarze do wpisu
Luźne spostrzeżenia po meczu ze SłowacjąObejrzałem w łódzkiej Atlas Arenie towarzyski mecz Polski ze Słowacją. Biało-czerwoni rozgromili słabiutkiego rywala 108:57, a my od połowy drugiej kwarty zastanawialiśmy się, co to spotkanie może dać polskiej drużynie. Koszykarze i trener byli zadowoleni i mówili o konieczności przećwiczenia schematów w pełnym składzie. Ja się wymądrzał nie będę, bo po tym meczu mądrzejszy - jeśli chodzi o formę Polaków - wcale nie jestem. Zamiast tego kilka luźnych spostrzeżeń: - nie podobało mi się to, że na koszulkach Polaków nie ma nazwisk. Mam nadzieję, że na eliminacje się to zmieni - stroje Słowaków z kolei mi się podobały - były granatowe, z pojechanym napisem "Slovakia" na piersiach i przypominały mi wyjazdowe koszulki New Jersey Nets - Marcin Gortat był bardzo szczęśliwy! Dostawał podania, mógł grać tyłem do kosza, mógł robić manewry, był szukany w kontrach i po akcjach z zasłoną. Widać było jak dobrze czuje się w takiej roli po sezonie w Orlando Magic - zaimponował mi w kilku akcjach - po raz kolejny zresztą - spokój Adama Waczyńskiego. Jak było trzeba, to umiejętnie przeprowadził piłkę. Pod presją zegara 24 sekund trafił trójkę z trudnej pozycji, miał też udany wjazd pod kosz. Fajny jest ten Waczyński - a akcja Macieja Lampego w drugiej kwarcie? Kompletnie zwiódł obrońcę na czwartym metrze i wjechał pod kosz od linii końcowej. Wszystko w tempo, z wyczuciem i gracją. No i skutecznie! - Martin Miklosik naprawdę ma te swoje 576 cm wzrostu. Żartuję, to tylko 226. Przekonali się o tym Gortat i Adam Łapeta, którzy sięgali mu do dolnego płatka ucha, ale najbardziej doświadczył wzrostu Słowaka Lampe, który został zablokowany przy rzucie za trzy - Thomas Kelati zagrał dobrze, ale trochę dziwi mnie fakt, że drużyna ani razu nie spróbowała wyprowadzić go na pozycję po kilku zasłonach. Kelati tak grać lubi. Czy zagra tak w kadrze? - rozgrywający idą łeb w łeb - kto był w sobotę lepszy: Łukasz Koszarek czy Krzysztof Szubarga? Dla mnie obaj zagrali bardzo dobrze. PS. Tak, pamiętam, że to tylko Słowacja... - nie podoba mi się pomysł grania meczów eliminacji w dużych halach - np. Atlas Arenie. W sobotę było w niej 3800 kibiców, ale atmosfery - żadnej. Wiem, to tylko Słowacja i jeszcze nie mecze o punkty, ale ja jestem zdania, że tegoroczne eliminacje powinny się odbywać tylko i wyłącznie we Włocławku - bardzo nie podoba mi się też fakt, że pożyczony od rodziców Nissan Note - choć swobodnie dojechał do Łodzi - zamarł mi pod Atlas Areną. Przekręcam kluczyk, a silnik ani mru mru. Any ideas? niedziela, 25 lipca 2010, cegieu
Komentarze
big.wacha
2010/07/25 00:47:56
Może nie w tą stronę kręcisz?
2010/07/25 01:29:05
mi kiedyś wypadł transmiter z kluczyka, ironia losu też pod Atlas Areną po meczu ME kobiet w siatkówce :):)
2010/07/25 02:57:33
Rozgrywanie sparingów (!) przy takiej hali jest jednak dziwnym zjawiskim. Przecież nie jesteśmy Stanami Zjednoczonymi. Ale fakt, że DWA razy rozgrywamy mecze eliminacyjne do Euro w jednej hali jest jednak naprawdę dziwne! Żeby grać jeden z takich meczów (z Gruzją!) w Atlas Arenie? A od czego jest Wrocław, Trójmiasto czy Stolica?
Gość: wally, 188.147.67.106.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/07/25 03:13:26
Ze stolica to przesadziłeś patrząc na frekwencje na meczach Polonii...
Ale fakt lokalizacja meczy to pomyłka. IMHO - Włocławek, Wrocław, Trójmiasto ew. inne koszykarskie miasta z ładną halą gdzie będzie ładny doping.
Gość: d8on, ip081210072054.intelink.pl
2010/07/25 09:12:48
Z tym Wloclawkiem to duza przesada, dlaczego 1 miasto mialoby miec monopol na kadre? Juz pomijam powszechnie znany poziom kibicow w tym miasteczku, za to maja byc wynagradzani meczami reprezentacji?
Gość: don leo, user14-035.satfilm.net.pl
2010/07/25 09:32:20
sprawa jasna i prosta:
-może i czasem we Włocławku przegina publika ale tylko taka publika gwarantuje że rywal już po wejściu na parkiet będzie czuł na plecach presje -po to są mecze w Polsce żeby publika była szóstym zawodnikiem drużyny ... u nas tak nie będzie bo Spodek czy Atlas Arene w życiu nie zapełni 12tyś widzów...takie rzeczy tylko w siatkówce -po trzecie sami zawodnicy wypowiadają się że jak fanatyczna publika to tylko Włocławek np Gortat -Włocławek to Igor , Igor to Włocławek ... on ma mega wpływ na fanatico -duże obiekty typu Spodek czy Atlas Arena nie są nawet wynjamowane przez PZPS do organizacji spotkań eliminacyjnych ---- rok temu siatkarze grali w 5tyś hali Gdynia a co popuryzacji dyscypliny... przykro to mówić ale Wawa,Wrocław dostali już paro krotnie swoje szanse.
Gość: Hank, axc115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/25 10:49:35
Pamiętam grę Waczyńskiego jeszcze z Górnika Wałbrzych. Już wtedy imponował. W meczu ze Słowacja też pokazał się z dobrej strony. Nie wiem w czym jest lepszy od niego Chyliński naprawdę nie wiem ... może w popełnianiu głupich, takich samych fauli.
2010/07/25 12:57:19
a ja odnosnie naszych rozgrywajacych: fakt ze mieli podobna ilosc asyst i pkt, ale wg mnie duzo lepiej do naszej kadry pasuje Koszarek. Nie mam nic przeciwko Szubardze, jednak troche zle mi sie oglada to jak klepie pilke i nie czesto ma pomyslu na rozegranie. Jest niezly w obronie, w miare duzo widzi (bo inaczej nie mialby wczoraj 8as), ale bardzo czesto niepotrzebnie traci sekundy z akcji na swoje klepanie. Koszarek wg mnie bardzo dojrzal w lidze wloskiej, i duzo lepiej radzi sobie pod presja obroncow i ma pewniejszy rzut. Wczoraj chyba 4/4 za trzy (wiem, to tylko slowacja:) ). W kazdym razie mam nadzieje ze Koszar dostanie wiecej szans od Igora niz od poprzedniego selekcjonera.
Co do akcji Tomka Kelatiego, to fakt, mam nadzieje ze Igor tez rozpisze jakies fajne zagrywki pod niego, z przynajmniej dwoma zaslonami na dole i wyjscie na pozycje za 3. Osobiscie jestem z Katowic, i ciesze sie ze jeden mecz bedzie rozegrany w spodku, i mimo ze na pewno nie bedzie tyle osob co na siatce lub na finalach EuroBasketu, to mysle ze z dopingiem jakos damy rade :)
Gość: MiGro, 149.pubip208.sta.nsm.pl
2010/07/25 13:30:56
Zepsute auto... hmmm... trzeba było skoczyć po Gortata ;-)
Skasowałby stówke i auto by naprawił ;-P
Gość: , host_235_149.compower.pl
2010/07/25 15:16:58
z wywiadu jaki uczyniłes z Tomaszem Kelatim:
Kelati "Tak, bo zawsze starałem się grać dla drużyny, a nie dla siebie. Żeby trafić do NBA trzeba być czasem bardzo samolubnym na boisku - Michael Jordan i Kobe Bryant kochają zdobywać punkty i dlatego są tam, gdzie są. Ja nigdy nie chciałem być takim strzelcem, lubiłem podawać, bronić. Wolę biegać po zasłonach, bo to wywołuje ruch w ataku pozycyjnym i stwarza szansę na znalezienie pozycji dla innych zawodników. Nie chcę grać tak, że ja kozłuję i szukam okazji to rzutu, a reszta kolegów tylko patrzy. Koszykówka polega na ruchu i szukaniu pozycji dla wszystkich, co jednocześnie męczy obronę. Mi zależy na tym, żeby wciągnąć w grę kolegów z drużyny - ja pomagam im, oni pomagają mi" On wspomniał o Jordanie, o golądaniu Chicago od 1989roku, a Ty słysząc jego wypowiedzi nie napomknołeś, że widzenie gry ma a la Scottie Pippen i jest tego typu zawodnikiem. Po raz drugi zawiódł mnie Pan, a mocno wierzyłem w Pana warsztat, może ze względu na podobne symaptie muzyczne. :(
Gość: Sowa, abdn66.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/25 17:15:05
mam pytanie zna ktos jak nazywa sie ten kawalek przy ktorym reprezentacja polski zaczynala rozgrzewke??
Gość: Driver, chello089074010109.chello.pl
2010/07/25 21:48:02
Pożyczenie samochodu od rodziców ujawnia zwykle pewną ukrytą wadę fabryczną i jest to zjawisko wspólne dla większośći aut. Tuż po pożyczeniu zaczynają palić 4-5 litrów więcej niż starszym. Nie wiem czy to kwestia nieszczelnych baków, zmiennej charakterystyki pracy pompy paliwa czy też anomalii grawitacyjnych w polu strzałki wskazującej stan paliwa. Nie wiem też jak usunąć przyczyne tej usterki ale na objawy pomaga wizyta na stacji i skasowanie pamięci komputera.
2010/07/26 13:37:43
no Koszarek niestety wczoraj nie powalał dyspozycją (a ta strata piłki gdzie obrońca mu wybrał z kozła to trochę smiech, pamiętam jak miał podobną parę lat temu z Francją na poczatek reprezentacyjnej kariery).
Białek wygląda jak gość z piosenki Kuby Sienkiewicza - i co ja robię tu? Ciekawe jeszcze w jakiej formie jest Kikowski.. Brakuje mi ciągle takich walczaków jak Hyży i Kitzinger, wojowników którzy sprawdzą się w ważnych momentach - Chyliński czy Waczyński lub Berisha na takich nie wyglądają. Kluczowe spotkania do wyjazdy do Belgii i Bułgarii
Gość: Larry Bird, awt155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/26 17:50:28
Pajac Kitzinger odpada w przedbiegach. Za to Szubarga wczoraj grał idealnie, miał problemy z ustawieniem ataku pozycyjnego przeciw Słowacji, w II kwarcie słowacki rozgrywający robił z nim co chiał, mijał go na jednym kozle. Jezeli Szubarga pokaże znów to co na ME 2009, to sam Koszarek może tego wszystkeigo nie udzwignąć.
|
|