|
Blog > Komentarze do wpisu
Trawiaste boisko do koszykówkiwtorek, 07 września 2010, cegieu
Komentarze
Gość: pawel, a29.net144.okay.pl
2010/09/07 09:39:24
Wstyd mi za moje miasto...
Gość: pimpinair, 82-160-54-254.tktelekom.pl
2010/09/07 09:39:53
W Lublinie jest takie samo, nowoczesne, trawiaste boisko do wrzutów. Mógł Pan Panie Łukaszu zobaczyć podczas Meczu Gwiazd PLK w tym roku, choć wtedy nie było na nim trawy.
2010/09/07 10:07:32
zapraszam do siebie na inne typy boisk - min. piaszczyste i przy ulicy;)
Gość: qb, 83.16.236.19*
2010/09/07 10:16:45
"Boisko do wrzutów" ;-) Ciekawe w czyjej kieszeni zostało 100 tys. za nawierzchnie boiska do koszykówki ;-)
2010/09/07 10:32:44
We Władysławowie jest asfaltowe boisko do gry w koszykówkę wykorzystane jako parking dla UM. Na konstrukcjach koszy widnieje dumny napis "Zakaz gry w koszykówkę w godz. 9-17".
2010/09/07 10:54:44
Widziałem już trawiaste oraz ziemne (tak jak kort ziemny do tenisa). Za to same kosze na tych zdjęciach wyglądają solidnie.
Z kolei w Anglii, gdzie mieszkam, boisk jest jak na lekarstwo ale są na twardej nawierzchni. Za to (prawie) zawsze: - brak jest siatki - tablica jest za mała - tablica ma różny poziom sztywności/amortyzacji(!) w różnych miejscach - obręcz jest za mała (nastawiają się na trenowanie snajperów haha) - płot za koszem jest jednocześnie bramką do p. nożnej i jest ufotmowany w taki sposób ("wnęka" w płocie, bez "dachu"), że piłka po "czystym" przeleceniu przez obręcz i odbiciu od ziemi idealnie wylatuje poza płot, ale żeby odzyskać piłkę trzeba iść naokoło płotu (konstrukcja minimalizuje możliwość wspinania na płot). - jest często zajęte przez piłkarzy (nożnych) Nie wszystkie, ale przynajmniej kilka z wyżej opisanych problemów to norma na boiskach w Anglii, więc nie narzekajcie tak na polskie ;) Swoją droga ciekaw jestem czy w Polsce boiska do rugby są równie beznadziejne.
Gość: Larry Bird, aadz75.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/07 14:19:32
Pamiętam, pamiętam te angielskie boiska, generalnie to wzbudzałem sensacje, ze grałem w tę dziwną dyscyplinę, bo nikt tam nie gra. Zamiast siatki spotykałem dziwny metalowy ,,stożkowaty abażur", nie wiem nawet jak to nazwać, który często powodował wybijanie piłki od wewnątrz z obręczy po celnym rzucie. Spotkałem kosz z zawieszoną za wysoko tablicą, tablice za małe itd. Jednak to jest Anglia, oni mają usprawiedliwienie, bo ta dyscyplina jest tam tak egzotyczna, jak u nas choćby curling i nikt w to nie gra, chyba ze czasem Polacy...
A u nas, wiadomo o co chodzi, jak najmniejszym kosztem, byle jak a reszta do kieszeni, dodatkowo dresiarstwo, które pamiętam swego czasu rozwalało kosze, zrywało obręcze. Efektem było pojawienie sie stalowych tablic i twardych stalowych obręczy wybijających piłki w hektary... Takich boisk, jak to na zdjęciu niestety juz trochę sie naoglądałem, ale warto by wziąc takiego debila urzędasa, aby zaprezentował w praktyce, jak się gra na takim boisku ,,do wrzutów".
Gość: sbaldrick, 151.193.220.2*
2010/09/07 17:12:38
zeby se porzucac plot i siatka na obreczy sa wazniejsze od twardej nawiezchni (a trawa jest wtedy lepsza dla kolan niz asfalt/guma)
granie na asfalcie ma wade taka ze jest twardo i miejscami piasek lezy gumy sa lepsze ale problemy sa takie same
Gość: anonim, terminal-1-179.retsat1.com.pl
2010/09/07 20:33:37
I potem się dziwić, że koszykówka nie jest popularna, a TVP sport zamiast transmisji w MŚ w koszykówce puszcza jakiś ligowy mecz żużla...
2010/09/07 23:33:13
hi hi ... właśnie narodził się nowy sport (w głowach urzędników) o nazwie hmm ... kto wie niech się pochwali ...
pozdrawiam znajdź swoją stronę
Gość: sdfss, host-85-202-159-74.sta.tvknaszapraca.pl
2010/09/07 23:48:22
Jest tez pozytyw. Wbijamy kije i gramy w noge :)
|
|