|
Blog > Komentarze do wpisu
The day the dead walkedA właściwie dlaczego mam nie wznowić bloga? Polska! Dzisiaj jest dzień, w którym umarły blog wrócił!
O czym będę pisał? O sporcie już nie, od tego jest blog nowszy. Ale o muzyce? O koncertach? O przygodach w komunikacji miejskiej? O wyprawach na dworzec do Kutna w nocy? Macie dla mnie jakieś pomysły? środa, 31 sierpnia 2011, cegieu
|
|
Ale nie, jeden mam. Możesz pisać na przykład o sianie na torach jeśli na takowe kiedyś trafisz ;)