Łukasz Cegliński: Maggots, maggots, maggots...
Kategorie: Wszystkie | Formuła 1 | Koszykówka | Maggots
RSS
czwartek, 31 grudnia 2009

W głosowaniu na najlepszych koszykarzy lat 00. XXI wieku udział wzięło 113 osób. W wyborach Najlepszego Koszykarza PLK i Najlepszego Polskiego Zawodnika można było zdobyć maksymalnie po 565 punktów, ponieważ każdy gracz umieszczony przez głosujących na pierwszym miejscu dostawał pięć punktów.

Policzyłem już klasyfikacje w obu kategoriach - zaskoczeń nie było. W głosowaniu na Najlepszego Polskiego Zawodnika pewien środkowy zgromadził aż 463 punkty. Najlepszy Koszykarz PLK, pewien Amerykanin, zebrał ich 304.

Niespodzianek nie było, ale nazwisk i pełnych klasyfikacji nie podam, ponieważ ich zliczanie zabiera sporo czasu, a czekają mnie jeszcze Najlepsze Piątki PLK i Najlepsze Polskie Piątki. Proszę zatem o cierpliwość - pełne wyniki podam w najbliższych dniach.

Szampańskiej zabawy sylwestrowej i najlepszego w 2010 roku!

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki meczów

środa, 30 grudnia 2009

Druga piątka moich najlepszych meczów 2009 roku.

Pierwsza piątka spotkań, które - przypominam - oglądałem z trybun:

5

18 września, Spodek w Katowicach, Turcja - Grecja 74:76 po dogrywce

Pojedynek wagi ciężkiej w ćwierćfinale EuroBasketu. Turcja prowadziła 63:57 na 131 sekund przed końcem, bo trafiać zaczął Hedo Turkoglu, ale to jego zespół musiał walczyć o dogrywkę. Dostał pięć minut dodatkowej szansy, bo skutecznie wszedł pod kosz Ender Arslan.

W ostatniej akcji dogrywki Arslan rzucał jeszcze za trzy i miał szansę dać Turkom wygraną, ale tym razem spudłował. Turcy musieli gonić od początku dogrywki, bo Greków świetnie prowadził Vasileios Spanoulis - znakomity rozgrywający zdobył w tym meczu 23 punkty i miał siedem asyst.

Wyimek z relacji:

Po ostatniej syreny Grecy i ich kibice cieszyli się jak z mistrzostwa. Koszykarze po kolei przeskakiwali przez bandy i biegli cieszyć się z fanami. Zwycięstwo osiągnęli po niezwykłej walce i wielkich emocjach.

Mecz był jak starcie dwóch czołgów - wolne tempo, walka na łokcie z dala od piłki, przepychanki pod koszem i twarda obrona. Wynik przez cały mecz był bliski remisu, a koszykarze obu drużyn nie tylko wrzucali, ale także wpychali piłki do kosza. Większość punktów zdobyta została z wielkim trudem.

4

19 września, Spodek w Katowicach, Serbia - Słowenia 96:92 po dogrywce

To już absolutny koszykarski top 2009 roku. Milos Teodosić był dla mnie jak Qyntel Woods podniesiony do potęgi trzeciej - 22-letni Serb był zaprogramowany na wygraną. W najcięższych momentach, np. po trójce Gorana Jagodnika, która nie miała prawa wpaść do kosza, indywidualnymi akcjami przedłużał nadzieję Serbów. Zdobył 32 punkty, był wielki.

Gwiazdą był także Erazem Lorbek - słoweński podkoszowy, który w tym meczu zbliżał się poziomem do Pau Gasola. Gwiazdami byli bałkańscy kibice, którzy stworzyli w Spodku niepowtarzalną atmosferę. Gwiazdami byli charyzmatyczni trenerzy - stary Dusan Ivković i młody Jure Zdovc. Co kilka akcji raz jeden, raz drugi wypadał z turnieju, aby potem do niego wrócić. Wypadł w końcu Zdovc.

Wyimek z relacji:

100 sekund przed końcem Jagodnik trafił z rogu boiska rzut, który nie miał prawa wpaść do kosza. Słoweniec źle złapał piłkę, miał przy sobie obrońcę, ale pod presją czasu miał rzucać, więc wypchnął piłkę sprzed głowy w kierunku kosza. Trafił! Słowenia prowadziła 78:72.

Teodosić trafił cztery razy z linii rzutów wolnych, ale z wejścia pod kosz, które mogło dać remis, spudłował. Jaka Laković trafił z linii tylko raz i było 79:76. Niesamowity, rozkręcający się z każdą akcją Teodosić rzucił jednak trójkę na remis! Laković nie zdobył punktów z trudnej pozycji w wejściu pod kosz. Dogrywka.

3

9 czerwca, Amway Arena w Orlando, Orlando Magic - Los Angeles Lakers 108:104

To był mój pierwszy oglądany na żywo mecz NBA. Nasi Orlando Magic pokonali Los Angeles Lakers 108:104 i w finałowej rywalizacji przegrywali po tym meczu tylko 1:2. Marcin Gortat zagrał przez pięć minut i wiele nie zdziałał, ale co tam... To i tak był zaczarowany wieczór.

Magic trafili w pierwszej połowie 75 proc. rzutów (24/32!), ale prowadzili tylko 59:54. Gospodarze wykorzystywali słabszy dzień Kobe Bryanta (m.in. 5/10 z wolnych), prowadzili długo, ale w końcówce do remisu po 99 doprowadził Gasol. Przy wyniku 104:102 przechwyt zaliczył Mickael Pietrus, który po faulu Bryanta wykorzystał dwa wolne. Słuchanie w takim momencie "Beat L.A.!" było dla mnie czymś wyjątkowym.

Wyimek z relacji:

Gospodarze prowadzili także dlatego, że zatrzymali Bryanta. Lider Lakers w trzeciej kwarcie zdobył tylko pięć punktów (1/4 z gry, 2/5 z wolnych), bo bardzo dobrze pilnował go Lee. Pierwszoroczniak z Magic w ataku grał przeciętnie, ale w defensywie był świetny. Naciskał na Bryanta, szukał kontaktu, a Kobe popełniał błędy i się frustrował. 17 tysięcy ludzi na trybunach Amway Arena szalało po każdym błędzie Bryanta nawet bardziej niż po punktach swoich koszykarzy.

W czwartej kwarcie trudne rzuty trafili na początku Tony Battie, Turkoglu i Pietrus, ale były i momenty zwątpienia, kiedy w dwóch kolejnych akcjach najpierw Gortat dał się zablokować Lamarowi Odomowi, a potem Jameer Nelson podał piłkę w ręce rywali.

2

8 września, Hala Stulecia we Wrocławiu, Polska - Litwa 86:75

Drugi dzień EuroBasketu i - jak się później okazało - apogeum pozytywnych emocji związanych z reprezentacją Polski. 8 września nie wiedzieliśmy jeszcze na pewno, że Litwa wystawiła najsłabszy zespół ostatnich lat. Pewną wygraną postrzegaliśmy jako wielki sukces biało-czerwonych. Jako wielki sukces polskiej husarii!

Litwini prowadzili tylko raz - 23:22 pod koniec pierwszej kwarty. Łukasza Koszarka z meczu z Bułgarią zastąpił Krzysztof Szubarga, który w spotkaniu z Litwą był rozgrywającym kompletnym. Ofensywnie nastawieni Polacy byli bardzo skuteczni, a to, co zrobił w czwartej kwarcie Michał Ignerski, przejdzie do historii. Trafił trzy trójki w ciągu 59 sekund! Rany, co za wieczór...

Wyimek z relacji:

Lampe grał świetnie - był nie tylko skuteczny, ale także waleczny. Gortat grał świetnie pod koszem, miał 17 zbiórek, ale w ataku królował jego krajan z Łodzi. Trafiał po indywidualnych akcjach, po podaniach kolegów, po własnych zbiórkach w ataku. Był świetny.

Polacy grali ofensywnie. Napędzanie gry, forsowanie tempa dały efekty nie tylko w poniedziałkowym meczu z Bułgarią, ale i we wtorek. Trener Muli Katzurin wpaja zawodnikom, że jeśli mają dobrą pozycję do rzutu, to mają próbować, niezależnie od fazy akcji. W czwartej kwarcie Michał Ignerski trafiał raz za razem - po trójce na 71:56 ucałował rękę, którą oddał rzut, Hala Stulecia szalała. "Igła" w najważniejszych momentach szyła równo! Ponad sześć tysięcy polskich kibiców w Hali Stulecia było w ekstazie.

1

11 czerwca, Amway Arena w Orlando, Orlando Magic - Los Angeles Lakers 91:99 po dogrywce

Nie, ten mecz nie porwał mnie bardziej niż spotkanie Polska - Litwa. W Hali Stulecia emocje były we mnie, w Amway Arena jednak poza mną. Czwarty mecz finału NBA był jednak dla mnie wyjątkowy, bo kilkanaście godzin wcześniej wytypowałem jego dokładny rezultat!

Na wynik 99:91 dla Lakers wcale się jednak nie zanosiło, bo 11 sekund przed końcem czwartej kwarty Magic wygrywali 87:84, a Dwight Howard miał dwa wolne. "Superman" spudłował jednak dwa razy, a niezniszczalny Derek Fisher trafił za trzy. W dogrywce gospodarze prowadzili jeszcze 90:87, ale potem rządzili Bryant, Fisher i Pau Gasol. Zamiast 2:2 w finale NBA zrobiło się 3:1 dla Lakers. To ten mecz przesądził o tytule dla drużyny z Los Angeles. No i miał jedną z moich ulubionych akcji roku...

Wyimek z relacji:

Gospodarze prowadzili od początku - w drugiej kwarcie, przy stanie 30:24, na boisko wszedł Marcin Gortat. I miał wkład w powiększenie prowadzenia - Polak dwukrotnie świetnie "otwierał się" w kierunku kosza po zasłonach i kończył akcje wsadami. Do tego miał dwie zbiórki w obronie oraz blok na swoim rywalu Odomie. Mimo tego, że popełnił też prostą stratę (podanie w trybuny), a punkty zdobywali nad nim Gasol i Bynum, Gortat dostał od kibiców owację na stojąco, kiedy schodził na ławkę rezerwowych.

Po zejściu Polaka Turkoglu podwyższył prowadzenie na 42:31. Lakers zaczęły puszczać nerwy - faul techniczny odgwizdano trenerowi Philowi Jacksonowi i przewaga gospodarzy wzrosła do 12 punktów. Goście byli bardzo nieskuteczni (33 proc. z gry), mieli tylko pięć asyst. Bryant jak zwykle pokazywał niesamowite akcje, zdobył do przerwy 16 punktów, ale w żadnym momencie nie przejął kontroli nad grą. Po dwóch kwartach było 49:37 dla Magic.

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

poniedziałek, 28 grudnia 2009

Kolejne koszykarskie podsumowanie 2009 roku. Zapraszam do zapoznania się z dziesięcioma najlepszymi meczami, które miałem okazję oglądać na własne oczy. Poniżej część pierwsza, niebawem druga.

10

29 listopada, Hala Koło w Warszawie, Polonia 2011 Warszawa - Polonia Azbud Warszawa 93:82

Ten mecz był wyjątkowy z kilku względów. Po pierwsze: wiadomo, derby. Po drugie: w rywalizacji Polonii 2011 z Polonią Azbud jest wiele podekstów. Po trzecie: pod koniec listopada obie drużyny nie były w tabeli daleko od siebie. Po czwarte: trybuny były pełne, a oprawa ciekawa. Wreszcie po piąte, najważniejsze: na boisku działy się szalenie interesujące rzeczy!

Popis gry dali Marcin Dutkiewicz i Dardan Berisha, ale i Josh Alexander trafiał tak, że niektórzy łapali się za głowy. Polonia Azbud w czwartej kwarcie zbliżyła się na dwa punkty, lecz o wyniku na korzyść Polonii 2011 przesądzili Berisha i Tomasz Śnieg. Radość koszykarzy beniaminka była bardzo widowiskowa.

Wyimek z relacji:

Efektowne były bloki Marcina Kolowcy i Leszka Karwowskiego na Hardingu Nanie, piękne asysty mieli Dardan Berisha i Kamil Łączyński, ale na największe wyróżnienie zasługują wsady. W trzeciej kwarcie Przemysław Frasunkiewicz minął Przemysława Lewandowskiego i agresywnie zaatakował obręcz, ładując piłkę z góry prawą, swoją słabszą ręką nad Karwowskim. W czwartej kwarcie triumfował jednak Karwowski - Tomasz Śnieg minął Łączyńskiego, nabrał na zwód Frasunkiewicza i tak podał do nadbiegającego "Inżyniera", że ten miał wolną drogę do obręczy. Co to były za wsady!

9

20 maja, Hala Stulecia w Sopocie, Asseco Prokom Sopot - PGE Turów Zgorzelec 96:74

Siedziałem bliżej tego kosza, na który w drugiej połowie atakowali gospodarze, więc niesamowite akcje Qyntela Woodsa widziałem doskonale. Brakowało słów. Amerykanin był w transie, trafiał z każdej pozycji i po najbardziej wykręconych akcjach. Zdobył 28 punktów, miał dziewięć zbiórek i sześć asyst.

Nikt w bardziej przekonującym stylu nie zdobył nagrody MVP finałów - mecz nr 5 w Sopocie postawił kropę nad i. Turów prowadził w tym meczu 17:5, ale drugą przegrał aż 13:32. Emocje w drugiej połowie zapewnił jednak Woods. Mr Q.

Wyimek z relacji:

- Nie mam nic do powiedzenia na temat Qyntela, wszystko było widać - uśmiechnął się po meczu trener Prokomu Tomas Pacesas. - Ale pamiętajcie, że nasz zespół to nie tylko on. Większość sezonu graliśmy bez niego, a sobie radziliśmy. Np. w zwycięskim piątym meczu półfinału z Anwilem Włocławek - przypomniał Litwin.

- W mojej drużynie grało wielu wybitnych koszykarzy, ale takiego nie pamiętam - zachwycał się Woodsem Krauze, były sponsor i twórca potęgi Prokomu, który przed sezonem wycofał się z finansowania klubu. - Rodzi się we mnie myśl, żeby wrócić w roli sponsora - powiedział.

Czy Prokom zatrzyma Woodsa? - Zrobimy wszystko, aby tak się stało - zapewnił Krauze. Finansowo też? - Spokojnie, będziemy rozmawiać - dodał z uśmiechem.

8

21 lutego, Hala Mistrzów we Włocławku, Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 69:81

Warto było jechać do Włocławka zaśnieżonymi drogami wzdłuż Wisły, bo 21 lutego w Hali Mistrzów odbyły się dwa spotkania - najpierw Anwil wygrał z Turowem 44:29, a potem Turów pokonał Anwil 52:25. W pierwszej połowie gospodarze grali skutecznie, a goście fatalnie w każdym elemencie, ale trener Paweł Turkiewicz potrafił w przerwie swój zespół naprawić. Na boisku jego ekipę poprowadził Tyus Edney.

Goście perfekcyjnie rozgrywali w drugiej połowie kontrataki, których - wobec twardej obrony Turowa i opanowaniu deski - było coraz więcej i więcej. W czwartej kwarcie drużyna Turkiewicza zdemolowała Anwil wygrywając tą część 31:12!

Wyimek z relacji:

W pierwszej części debiutujący na poziomie PLK w roli pierwszego szkoleniowca Turkiewicz nie potrafił pomóc drużynie, kiedy Anwil bombardował trójkami - trener Turowa trzymał na parkiecie bezproduktywnego Miljkovicia, a na ławce całą drugą kwartę przesiedział Roszyk. Turkiewicz obserwował rozkład swojej drużyny z kamienną twarzą. Gdyby przegrał, można byłoby go posądzić o bezradność.

Po meczu to jednak on triumfował, choć uśmiech na jego skupionej twarzy pojawiał się rzadko. Turów drugą połowę wygrał aż 52:25 - ten wynik pokazuje, że kluczem była obrona. - Ale także to, że zaczęliśmy zamieniać przechwyty na punkty. W pierwszej połowie tego brakowało - mówił Edney, który do Turowa wniósł nową jakość gry.

Anwil nie mógł poradzić sobie z defensywą, której ostoją był Drobnjak - liderzy byli nieskuteczni, wysocy pudłowali spod kosza, walki brakowało już kilka minut przed końcem meczu, kiedy strata wynosiła tylko 4-6 punktów. - Pokazaliście charakter, a my nie - chwalił Turkiewicza Griszczuk. - Moim koszykarzom zabrakło jaj - mocno podsumował porażkę zdenerwowany trener Anwilu.

7

12 maja, Hala Stulecia w Sopocie, Asseco Prokom Sopot - PGE Turów Zgorzelec 94:93

Zanim w finale PLK rozbrykał się Woods, doszło do sporej niespodzianki. Turów wygrał w Sopocie przegrany mecz nr 2 i słuchając wielkiego wojownika Dragisy Drobnjaka można było odnieść wrażenie, że to dopiero początek rywalizacji.

Prokom w trzeciej kwarcie prowadził 68:47, ale ostatni kwadrans przegrał aż 16:46! Za trzy seryjnie trafiał Alex Harris, świetnie grał Edney (17 punktów, siedem zbiórek, osiem asyst), Turkiewicz wybił z rytmu gospodarzy łamaną strefą. Prokom się kompromitował, jeśli chodzi o organizację gry przeciwko obronie strefowej, a Woods i David Logan mieli tylko 9/25 z gry i 3/9 z wolnych.

Wyimek z relacji:

- W meczu nr 1 nie byliśmy mentalnie gotowi. Przegraliśmy jeszcze przed rozpoczęciem - wspomniał niedzielną porażkę 79:95 Dragisa Drobnjak, który we wtorek był najlepszym strzelcem meczu - zdobył 23 punkty i miał dziewięć zbiórek. - Teraz chcieliśmy walczyć i pamiętaliśmy, że najsłabszym punktem Prokomu w play-off jest dekoncentracja przy wysokim prowadzeniu.

W trzeciej kwarcie obrońcy tytułu wygrywali 68:47, kiedy - już przeciwko obronie strefowej - trafili trzy trójki z rzędu. Ale trener Paweł Turkiewicz wziął czas i Turów zareagował. - Zmieniliśmy strefę na łamaną. Staraliśmy się odcinać najlepszych strzelców, żeby do pozycji dochodzili ewentualnie ci mniej pewni - mówił szkoleniowiec, który po raz pierwszy prowadzi zespół w meczach o taką stawkę.

6

7 września, Hala Stulecia we Wrocławiu, Polska - Bułgaria 90:78

Można było mieć przed tym meczem obawy, ale Polska szybko wyszła na prowadzenie. Grą reprezentacji świetnie kierował Łukasz Koszarek, z dystansu trafiał Michał Ignerski i na początku drugiej kwarty było 42:27. Sześć minut przed końcem Polska prowadziła tylko 79:72, ale pod atakowanym koszem piłkę wyłuskał Koszarek. Trafił i Bułgaria już nie była groźna.

To był wielki początek EuroBasketu - wypełniona do ostatniego miejsca, niesamowicie głośna i biało-czerwona Hala Stulecia robiła wielkie wrażenie. Ciarki chodziły po plecach, entuzjazm w każdym zakamarku budynku był wielki. Wrocław żył koszykówką, a najlepsze miało przecież dopiero nadejść...

Wyimek z relacji:

Na rozgrzewkę, 62 minuty przed meczem, pierwszy wybiegł Marcin Gortat. To on, wicemistrz NBA z Orlando Magic, miał być gwarantem sukcesu. Ostoja drużyny w obronie, lider wokalny zespołu, człowiek utożsamiany ostatnio z koszykówką w Polsce. Dowodem tego był choćby jeden z transparentów w Hali Stulecia - "Gortat na prezydenta".

Na rozgrzewce Gortat pokazywał na migi trenerowi Bułgarii Piniemu Gershonowi, żeby ten się uśmiechnął, ale Izraelczykowi nie było do śmiechu. Gershon obawiał się przed meczem dwóch polskich "bliźniaczych wież", czyli Gortata i Macieja Lampego, okazało się jednak, że Polska ma także inne silne punkty.

Stay tuned.

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

niedziela, 27 grudnia 2009

Kolega z "Gazety Wyborczej" Michał Szadkowski urządził na swoim blogu wybory wszystkiego co najlepsze w futbolu w latach 2000-09. Ostatnio pochwalił się, że czytelnicy nadesłali już 170 maili ze swoimi głosami.

Mój plebiscyt na najlepszych koszykarzy lat 00. XXI wieku nie cieszy się aż taką popularnością, ale nic straconego - głosować można do 29 grudnia do północy, więc wciąż jest szansa na przegonienie piłkarzy.

Ja już oddałem swój głos. A Ty?

Wybierając Najlepszego Koszykarza PLK i Najlepszego Polskiego Zawodnika (nie tylko z PLK) głosujemy na pięciu zawodników od najlepszego do najgorszego.

Wybieramy też piątki - Najlepsze Piątki PLK i Najlepsze Polskie Piątki (nie tylko z PLK). W każdej kategorii podajemy dwa składy.

Poniżej listy kandydatów - proszę zachować podział na pozycje, nawet jeśli te zaproponowane przeze mnie są dyskusyjne. Możecie dopisywać kandydatów spoza listy.

NAJLEPSZY KOSZYKARZ PLK:

Rozgrywający: Rashid Atkins, Mantas Cesnauskis, Sean Colson, Duane Cooper, Christian Dalmau, Miah Davis, Bobby Dixon, Eric Elliott, Lynn Greer, Alan Gregov, Kevin Hamilton, Greg Harrington, Michael Hawkins, Gerrod Henderson, Brandun Hughes, Rolandas Jarutis, Walter Jeklin, Jerry Johnson, Goran Kalamiza, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Vladimir Krstić, Darius Maskoliunas, Raimondas Miglinieks, Igor Milicić, Yann Mollinari, Dean Oliver, Tomas Pacesas, Andres Rodriguez, Armands Skele, Robert Skibniewski, Zoran Sretenović, Dante Swanson, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Rick Apodaca, Ainars Bagatskis, Igor Griszczuk, Derrick Hayes, Jerry Hester, Antoine Joubert, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, David Logan, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Shawn Respert, Donatas Slanina, Roberts Stelmahers, Tomasz Suski, Kevin Turner, Tony Weeden, Josip Vranković, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Dainius Adomaitis, Alex Austin, Przemysław Frasunkiewicz, Milan Gurović, Samuel Hines, Michał Ignerski, Goran Jagodnik, Gintaras Kadziulis, Thomas Kelati, Davor Marcelić, Wojciech Majchrzak, Dejan Misković, Jeff Nordgaard, Charles O'Bannon, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Petey Sessoms, Marcin Sroka, Wojciech Szawarski, John Taylor, Dominik Tomczyk, Mujo Tuljković, Tyrice Walker, Qyntel Woods.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Omar Barlett, Zbigniew Białek, Dusan Bocevski, Marko Brkić, Tomasz Cielebąk, Chris Daniels, Filip Dylewicz, Uvis Helmanis, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Vincent Jones, Leszek Karwowski, Tomas Masiulis, Harding Nana, Ed O'Bannon, Dariusz Parzeński, George Reese, Grady Reynolds, Eric Taylor, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Michael Ansley, Huseyin Besok, Rafał Bigus, Patrick Burke, Dragisa Drobnjak, Krzysztof Dryja, Alex Dunn, Gintaras Einikis, Jarrod Gee, James Havrilla, Otis Hill, Harold Jamison, Kordian Korytek, Damir Krupalija, Kris Lang, Joseph McNaull, Marek Miszczuk, Patrick Okafor, Ryan Randle, Pape Sow, Jeffrey Stern, Oliver Stević, Piotr Szybilski, Steve Thomas, Krzysztof Wilangowski, Michael Wright, Sharone Wright, Thomas Van Den Spiegel, Jiri Zidek.

NAJLEPSZY POLSKI ZAWODNIK:

Rozgrywający: Jarosław Kalinowski, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Jacek Krzykała, Krzysztof Sidor, Robert Skibniewski, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Kamil Chanas, Michał Chyliński, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Tomasz Suski, Adam Waczyński, Przemysław Zamojski, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Przemysław Frasunkiewicz, Michał Ignerski, Wojciech Majchrzak, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Marcin Sroka, Marcin Stefański, Wojciech Szawarski, Dominik Tomczyk, Bartłomiej Wołoszyn.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Zbigniew Białek, Tomasz Cielebąk, Filip Dylewicz, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Leszek Karwowski, Maciej Lampe, Paweł Leończyk, Dariusz Parzeński, Robert Tomaszek, Paweł Wiekiera, Robert Witka, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Rafał Bigus, Tomasz Briegmann, Krzysztof Dryja, Marcin Gortat, Adam Hrycaniuk, Kordian Korytek, Marek Miszczuk, Jacek Olejniczak, Szymon Szewczyk, Piotr Szybilski, Cezary Trybański, Krzysztof Wilangowski.

Wyniki ogłoszę na blogu 31 grudnia.

 14. kolejka PLK, a w niej m.in. Kotwica - PBG i Czarni - Trefl. Typuj wyniki w bwin.com

sobota, 26 grudnia 2009

Niełatwo było wytypować najlepszych koszykarzy lat 2000-09, do czego wciąż zachęcam. Przedłużyłem termin nadsyłania maili, czekam na nie do 29 grudnia do północy. Wyniki ogłoszę 31 grudnia.

Miałem duży problem z wyborem swoich najlepszych. Długo zastanawiałem się - wciąż się zastanawiam - kto zasługuje na większe wyróżnienie: zawodnik, który w ciągu roku gry przewyższał konkurencję o dwa poziomy czy koszykarz, który w trakcie kilku lat regularnie i z sukcesami grał w zespołach walczących o trofea.

Co jest lepsze? Trzy mistrzostwa Polski, stała obecność w pierwszej piątce sezonu i występy w Meczu Gwiazd czy jeden rok zupełnej, ale to zupełnej dominacji? Mówiąc wprost: Goran Jagodnik czy Qyntel Woods? A może liczyć się powinien genialny występ w meczu nr 7 finału dekady, czyli Milan Gurović?

Poniżej moje wybory - niektórych wcale nie jestem pewny...

NAJLEPSZY KOSZYKARZ PLK

1. QYNTEL WOODS

Statystyki nie mogą mieć znaczenia w momencie, kiedy mamy do czynienia z zawodnikiem, który nie tylko wygrywa, ale dominuje. Nikt przed Woodsem nie był tak przekonującym MVP finału, nikt nie jest takim koszmarem rywali i obrońców na pozycji skrzydłowego.

2. ADAM WÓJCIK

W Śląsku Wrocław i Prokomie Trefl Sopot Wójcik był zawodnikiem, który przesądzał o tytułach mistrzowskich. W PBG Basket Poznań i PGE Turowie Zgorzelec jego rola stopniowo zmniejszała się do drugoplanowej, ale nie ma wątpliwości, że to czołowy - najlepszy - podkoszowy ostatnich lat w PLK.

3. GORAN JAGODNIK

Długo nie brałem go pod uwagę na tak wysokiej pozycji, ale Słoweniec był przecież główną siłą Prokomu w pierwszych mistrzowskich latach i zdecydowanie najlepszym skrzydłowym ligi. Gwiazdą pierwszej wielkości.

4. ANDRZEJ PLUTA

Od lat na wysokim, solidnym poziomie. W wieku 35 lat Pluta trafia tak samo regularnie jak 10 sezonów wcześniej. Ogromna praca, którą wkłada w treningi, daje efekty w meczach. Pluta nie odstaje fizycznie od młodszych rywali, wciąż jest strzelcem wyborowym w ekipie, która walczy o medale.

5. DAVID LOGAN

Możliwe, że niebawem opuści PLK, w której pnie się do góry i kolekcjonuje tytuły. Niski strzelec z wyborową dynamiką, który radził sobie i jako wolny elektron w Polpharmie, i jako tryb w maszynie Turowa, a teraz świetnie wypada także jako drugoplanowy - momentami - zawodnik w Prokomie obok Woodsa.

NAJLEPSZY POLSKI ZAWODNIK

1. MARCIN GORTAT

Dzięki katorżniczej pracy realizuje swoje cele i marzenia. Przez sukcesy w Bundeslidze i występy w Eurolidze trafił do NBA, w której mimo ciężkich początków potrafił wywalczyć sobie solidną pozycję. Podpora reprezentacji Polski na najbliższe 10 lat.

2. ADAM WÓJCIK

Podpora reprezentacji w ostatnich 10 latach (i jeszcze 10 poprzednich). Wójcik to jeden z niewielu polskich zawodników, który zrobił solidną karierę poza PLK, choć możliwości miał chyba jeszcze większe. Znakomity w Polsce, solidny w Eurolidze.

3. ANDRZEJ PLUTA

W XXI wieku najczęściej bywał liderem reprezentacji, próbował sił za granicą, a w PLK grywał praktycznie tylko w klubach walczących o medale. Wzór dla młodych zawodników jeśli chodzi o pracę nad sobą i podejście do sportu.

4. SZYMON SZEWCZYK

Był bliski NBA i choć posmakował jej jedynie poprzez rozgrywki lig letnich, to jednak w Europie wyrobił sobie markę solidnego podkoszowego. Euroliga, ligi niemiecka, słoweńska, włoska i rosyjska - tam Szewczyka znają i cenią. Pewny punkt reprezentacji, z którą był na dobre i na złe.

5. MICHAŁ IGNERSKI

Szkoda, że po sezonie 2007/08 nie zaryzykował i nie próbował zaczepić się w Barcelonie kosztem gniazdka w Sewilli. Ignerski po niezłych występach w Śląsku i Anwilu zadomowił się w hiszpańskiej ACB, gdzie bywa wyróżniającym się zawodnikiem zespołów środka stawki. Miewał świetne mecze w reprezentacji.

NAJLEPSZE PIĄTKI PLK

Rozgrywający: ERIC ELLIOTT. Nie dość, że świetnie prowadził silne w latach 2003-2005 Stal Ostrów Wlkp. i Polonię Warszawa, to jeszcze wychował przy sobie Łukasza Koszarka. Rezerwowy: LYNN GREER. Wciąż się zastanawiam czy to nie zbyt niska pozycja dla Amerykanina...

Rzucający: ANDRZEJ PLUTA. Wyjaśnienia są niepotrzebne, to oczywista kandydatura. Rezerwowy: DAVID LOGAN. Ostatnio lepszy od Pluty, ale jest na topie krócej od niego.

Skrzydłowy: QYNTEL WOODS. Rezerwowy: GORAN JAGODNIK. W tej parze wyjaśnienia wymaga tylko to, że Amerykanin i Słoweniec pozbawili jakiegokolwiek wyróżnienia Milana Gurovicia. Dziwię się sam sobie, bo przecież Serb dostarczył nam kilku niezapomnianych chwil.

Silny skrzydłowy: ADAM WÓJCIK. Jakieś wąty?. Rezerwowy: TOMAS MASIULIS. Świetny obrońca, twardy punkt mistrzowskiego Prokomu, w 2006 roku MVP finału.

Środkowy: OTIS HILL. Grał w Polsce tylko dwa sezony, ale i w Polonii, i w Anwilu był czołowym podkoszowym ligi. No i te 45 punktów w Ostrowie Wielkopolskim... Rezerwowy: MICHAEL WRIGHT. Kto wie czy niebawem wybór leworęcznego tura z Turowa tylko jako rezerwowego, nie będzie traktowany jako błąd...

NAJLEPSZE POLSKIE PIĄTKI

Rozgrywający: ŁUKASZ KOSZAREK. Tu wątpliwości nie ma. Solidna gra na dwóch EuroBasketach, błyski i medale w PLK, umiejętne kierowanie Anwilem. Decyzję o wyjeździe do Włoch też należy uznać za dobre zagranie. Rezerwowy: KRZYSZTOF SZUBARGA. Od kilku lat robi regularne postępy i choć o najwyższe cele jeszcze nie grał, to jest na dobrej drodze. Podstawowy koszykarz reprezentacji.

Rzucający: ANDRZEJ PLUTA. Nie mam już nic do dodania w kwestii pana Andrzeja. Rezerwowy: MACIEJ ZIELIŃSKI. Nie tak efektowny i efektywny jak w latach 90., ale wciąż czołowy polski rzucający ostatnich 10 lat. Wyróżniony także, a może nawet głównie dlatego, że konkurencja na tej pozycji jest rozchwiana i niepewna.

Skrzydłowy: MICHAŁ IGNERSKI. Zrealizował się w PLK i w hiszpańskiej ACB, choć o 100 proc. spełnieniu oczekiwań chyba nie może być mowy... Rezerwowy: DOMINIK TOMCZYK. Gdyby nie kontuzje, które przeszkodziły mu w grze na euroligowym poziomie, byłby zapewne wyżej niż Ignerski.

Wysoki skrzydłowy: ADAM WÓJCIK. Wyjaśnienia zbędne. Rezerwowy: MACIEJ LAMPE. Największy talent, który jako nastolatek zadebiutował w Eurolidze w Realu Madryt, potem nieźle sprawdzał się w Phoenix Suns i nagle - z różnych względów - jego kariera się załamała. Pomimo gry w Maccabi Tel Awiw kariera Lampego rozczarowuje, no ale z drugiej strony...

Środkowy: MARCIN GORTAT. Nikt nie zasłużył na to miejsce bardziej niż on. Rezerwowy: SZYMON SZEWCZYK. To właśnie brak tego typu koszykarzy - ogranych w ligach zagranicznych walczaków - był jednym z problemów Polski na EuroBaskecie.

Zapraszam do polemiki, najchętniej w formie własnych głosów!

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

piątek, 25 grudnia 2009

cegieu, jak tam głosowanie?

Pytacie o to w komentarzach, a ja odpowiem tak - nowe głosy spływają regularnie, ale o zalewie maili mówić nie mogę. A szkoda. Wiem, że wysyłanie maili to nie to samo, co wpisanie na szybko typów w komentarzach, ale zdecydowałem się na taką formę i będę jej trzymał.

Święta wybitnie zniechęcają do komputera - mi jest ciężko napisać notkę z moimi typami - więć zastanawiam się nad przedłużeniem głosowania o dwa dni do północy 29 grudnia. Co Wy na to?

Typy wysyłamy na adres najlepsi0009@gazeta.pl według wzoru:

Wybierając Najlepszego Koszykarza PLK i Najlepszego Polskiego Zawodnika (nie tylko z PLK) głosujemy na pięciu zawodników od najlepszego do najgorszego.

1. Kobe Bryant, 2. LeBron James, 3. Pau Gasol, 4. Dirk Nowitzki, 5. Sebastian Telfair.

1. Pau Gasol, 2. Dirk Nowitzki, 3. Manu Ginobili, 4. Hedo Turkoglu, 5. Nikola Prkacin.

Wybieramy też piątki - Najlepsze Piątki PLK i Najlepsze Polskie Piątki (nie tylko z PLK). W każdej kategorii podajemy dwa składy.

I piątka: Steve Nash, Kobe Bryant, LeBron James, Pau Gasol, Joel Przybilla. II piątka: Jonny Flynn, Ben Gordon, Kevin Durant, Kevin Love, Rasho Nesterović.

I piątka: Jose Calderon, Juan Carlos Navarro, Rudy Fernandez, Pau Gasol, Rasho Nesterović. II piątka: Tony Parker, Nando De Colo, Predrag Stojaković, Dirk Nowitzki, Sandro Nicević.

Poniżej listy kandydatów - proszę zachować podział na pozycje, nawet jeśli te zaproponowane przeze mnie są dyskusyjne. Możecie dopisywać kandydatów spoza listy.

NAJLEPSZY KOSZYKARZ PLK:

Rozgrywający: Rashid Atkins, Mantas Cesnauskis, Sean Colson, Duane Cooper, Christian Dalmau, Miah Davis, Bobby Dixon, Eric Elliott, Lynn Greer, Alan Gregov, Kevin Hamilton, Greg Harrington, Michael Hawkins, Gerrod Henderson, Brandun Hughes, Rolandas Jarutis, Walter Jeklin, Jerry Johnson, Goran Kalamiza, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Vladimir Krstić, Darius Maskoliunas, Raimondas Miglinieks, Igor Milicić, Yann Mollinari, Dean Oliver, Tomas Pacesas, Andres Rodriguez, Armands Skele, Robert Skibniewski, Zoran Sretenović, Dante Swanson, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Rick Apodaca, Ainars Bagatskis, Igor Griszczuk, Derrick Hayes, Jerry Hester, Antoine Joubert, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, David Logan, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Shawn Respert, Donatas Slanina, Roberts Stelmahers, Tomasz Suski, Kevin Turner, Tony Weeden, Josip Vranković, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Dainius Adomaitis, Alex Austin, Przemysław Frasunkiewicz, Milan Gurović, Samuel Hines, Michał Ignerski, Goran Jagodnik, Gintaras Kadziulis, Thomas Kelati, Davor Marcelić, Wojciech Majchrzak, Dejan Misković, Jeff Nordgaard, Charles O'Bannon, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Petey Sessoms, Marcin Sroka, Wojciech Szawarski, John Taylor, Dominik Tomczyk, Mujo Tuljković, Tyrice Walker, Qyntel Woods.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Omar Barlett, Zbigniew Białek, Dusan Bocevski, Marko Brkić, Tomasz Cielebąk, Chris Daniels, Filip Dylewicz, Uvis Helmanis, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Vincent Jones, Leszek Karwowski, Tomas Masiulis, Harding Nana, Ed O'Bannon, Dariusz Parzeński, George Reese, Grady Reynolds, Eric Taylor, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Michael Ansley, Huseyin Besok, Rafał Bigus, Patrick Burke, Dragisa Drobnjak, Krzysztof Dryja, Alex Dunn, Gintaras Einikis, Jarrod Gee, James Havrilla, Otis Hill, Harold Jamison, Kordian Korytek, Damir Krupalija, Kris Lang, Joseph McNaull, Marek Miszczuk, Patrick Okafor, Ryan Randle, Pape Sow, Jeffrey Stern, Oliver Stević, Piotr Szybilski, Steve Thomas, Krzysztof Wilangowski, Michael Wright, Sharone Wright, Thomas Van Den Spiegel, Jiri Zidek.

NAJLEPSZY POLSKI ZAWODNIK:

Rozgrywający: Jarosław Kalinowski, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Jacek Krzykała, Krzysztof Sidor, Robert Skibniewski, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Kamil Chanas, Michał Chyliński, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Tomasz Suski, Adam Waczyński, Przemysław Zamojski, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Przemysław Frasunkiewicz, Michał Ignerski, Wojciech Majchrzak, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Marcin Sroka, Marcin Stefański, Wojciech Szawarski, Dominik Tomczyk, Bartłomiej Wołoszyn.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Zbigniew Białek, Tomasz Cielebąk, Filip Dylewicz, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Leszek Karwowski, Maciej Lampe, Paweł Leończyk, Dariusz Parzeński, Robert Tomaszek, Paweł Wiekiera, Robert Witka, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Rafał Bigus, Tomasz Briegmann, Krzysztof Dryja, Marcin Gortat, Adam Hrycaniuk, Kordian Korytek, Marek Miszczuk, Jacek Olejniczak, Szymon Szewczyk, Piotr Szybilski, Cezary Trybański, Krzysztof Wilangowski.

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

czwartek, 24 grudnia 2009

Odbarwione, pokruszone, krzywe i zarośnięte. Ale ciekawe, bo na wyciągnięcie ręki.

WYBIÓRCZY PRZEGLĄD KOSZYKARSKIEGO WEEKENDU

TO BYŁO GRANE W PLK

Spóźniłem się z "Murowaniem", ale "Złote Kosze", różnorakie podsumowania roku i świąteczne przygotowania wybiły mnie z rytmu. Ale jedziemy!

13., przedświąteczna, kolejka to oczywiście hit, który w Zgorzelcu wygrał Asseco Prokom. Wspaniałe spotkanie, w którym niczego nie brakowało, a bohaterami byli Ronnie Burrell i Adam Łapeta. Chciałoby się o każdym z nich napisać osobną notkę, ale czasu brakuje, a sen jest podobno bardzo ważny i lepiej nie robić zbyt wiele jego kosztem.

Moje ostatnie "PLK Pałer Rankings" zatrzymały się tydzień wcześniej, to na podsumowanie rundy zapraszam na blog "3 sekundy", gdzie możecie przeczytać teksty Grzegorza Magiery, Michała Rodziewicza i Łukasza Michniewicza. Warto!

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

MVP 13. kolejki: Ronnie Burrell (Prokom) - 20 punktów (8/11 z gry), 10 zbiórek i cztery ważne, bardzo ważne lub kluczowe trójki w spotkaniu z PGE Turowem. Znakomity mecz Burrella, który decydował o wyniku będąc wciąż zawodnikiem drugiego planu.

Pierwsza piątka: Dante Swanson (AZS), Dardan Berisha (Polonia 2011), Qyntel Woods (Prokom), Ronnie Burrell (Prokom), Michael Wright (Turów).

Wyróżnienie dodatkowe: Jeremy Chappell (Znicz) - 21 punktów, 18 zbiórek i dziewięć asyst w zaległym spotkaniu z Energą Czarni Słupsk. To zapewne jeden z najlepszych indywidualnych występów w tym sezonie, który jednak z przyczyn technicznych nie zmieścił się w Nagrodach i Wyróżnieniach swojej macierzystej, a także przedświątecznej kolejki.

REKORDY

Punkty: Dardan Berisha (Polonia 2011) - 35 (rekord sezonu 36). Zbiórki: Harding Nana (Polonia Azbud) - 15 (22). Asysty: Krzysztof Szubarga (Anwil) i Tyrone Brazelton (Czarni) - po 8 (10). Przechwyty: Krzysztof Szubarga (Anwil) - 5 (6). Bloki: siedmiu zawodników - po 2 (4). Straty: Jeremy Chappell (Znicz) i Krzysztof Szubarga (Anwil) - po 6 (9). Faule: Wojciech Barycz (Anwil) - 5 w ciągu 10 minut i 42 sekund (7.18).

SERIA KARWOWSKIEGO

13. mecz i 26. blok. Leszek Karwowski z Polonii 2011 w każdym spotkaniu pierwszej rundy zaliczał przynajmniej jedną czapę - jego seria ma się świetnie.

ZDJĘCIE KOLEJKI

No, może nie kolejki, ale to w końcu Ronnie Burrell życzy Wesołych Świąt!

MVP RACE

Czołówka mojego subiektywnego wyścigu:

1. Qyntel Woods (Prokom) -

2. David Logan (Prokom) -

3. Michael Wright (Turów) –

4. Krzysztof Szubarga (Anwil) +1

5. Jeremy Chappel (Znicz) +1

6. Patrick Okafor (Polpharma) +1

7. Saulius Kuzminskas (Trefl) -3

8. Iwo Kitzinger (Trefl) -

9. Ronnie Burrell (Prokom) +2

10. Tony Weeden (Polpharma) -1

Gdzieś za nimi (alfabetycznie): Dardan Berisha (Polonia 2011), Tyrone Brazelton (Czarni), Leszek Karwowski (Polonia 2011), Jarryd Loyd (Stal), Harding Nana (Polonia Azbud), George Reese (AZS), Rashard Sullivan (Anwil), Dante Swanson (AZS), John Williamson (Znicz), Konrad Wysocki (Turów).

TRAFIAJ ADAM, TRAFIAJ!

Co za kontry zaprezentował w meczu z Prokomem Adam Wójcik! 39-letni środkowy biegał świetnie, a w sumie zdobył sześć punktów w ciągu 10 minut. W PLK ma już 9798 punktów, do 10 tysięcy brakuje mu 202.

LICZBY KOLEJKI

11 - tyle zbiórek miał rozgrywający Polpharmy Brody Angley w spotkaniu z PBG. Mierzący 179 cm wzrostu Amerykanin trzykrotnie zbierał piłki w ataku, co nie wystawia dobrego świadectwa podkoszowym PBG.

Jeden z nich - Robert Tomaszek - zagrał bardzo dobre spotkanie w ofensywie. Miał 7/7 z gry, zdobył 15 punktów, ale w kluczowym momencie czwartej kwarty, kiedy PBG goniło gospodarzy, spudłował dwa wolne. Tomaszek miał z linii 1/4, a w trzech meczach w PBG ma kompromitujące 4/16. Warto stosować taktykę hack-a-Tom.

CIEKAWOSTKA

16 czerwca na warszawskim lotnisku Bemowo, w polskiej edycji festiwalu Sonisphere, po raz pierwszy na jednym koncercie zagra wielka czwórka trash metalu - Megadeth, Slayer, Metallica i Anthrax.

Widzimy się!

W POSZUKIWANIU 17. TRIPLE-DOUBLE

Jest 17. odnotowane triple-double w Polsce! Adam Łapeta błysnął w hicie PLK, a dzień później dominował w II lidze - zaliczył pierwszą triplę z blokami. Z Sidenem Toruń zdobył 10 punktów, miał 10 zbiórek i 10 bloków.

Trzech innych zawodników też było blisko:

Jeremy Chappell (Znicz) - 21 punktów, 18 zbiórek, 9 asyst z Czarnymi

Piotr Śmigielski (Prokom III) - 16 punktów, 10 zbiórek, 8 asyst z Sidenem

Radosław Kubala (Kutno) - 12 punktów, 7 zbiórek, 11 asyst ze Śląskiem

MVP 15. KOLEJKI W I LIDZE

Jakub Dłuski (ŁKS Łódź) - drużyna trenera Radosława Czerniaka wygrała w Krośnie z MOSiRem 73:72, a jej podkoszowy zdobył 20 punktów (8/12) z gry i miał osiem zbiórek. W wyrównanym zespole takie liczby nie są powszechne, a wygrane w Krośnie też do częstych nie należą. Wyróżnienia: Mateusz Jarmakowicz (Zastal) - zielonogórski zespół męczył się w Jeleniej Górze ze słabymi Sudetami i wygrał 86:80 dopiero po dogrywce, ale występ Jarmakowicza warto docenić. 21-letni środkowy miał 23 punkty i 10 zbiórek - to jego najlepszy mecz w tym sezonie. Rafał Glapiński (Sokół) - kolejny dobry mecz rozgrywającego z Łańcuta: miał 20 punktów, pięć zbiórek, siedem asyst i cztery przechwyty, a Sokół wygrał 85:79 z Tempcoldem AZS Politechnika Warszawska.

ZADZIWILI W II LIDZE

Mam nadzieję, że to Wy mnie zadziwicie i w ostatnich dniach przyślecie mnóstwo maili z głosami na najlepszych koszykarzy lat zerowych XXI wieku. Zapraszam!

I życzę Wesołych Świąt! Dużo zdrowia i możliwości życia w zgodzie ze sobą dla wszystkich czytelników tego bloga, ludzi pasjonujących się koszykówką, ale oczywiście nie tylko. Poza tym: koszykarzom - samych triple-double i zwycięstw. Trenerom - dobrych decyzji w najważniejszych momentach. Kibicom - pozytywnych emocji sportowych.

Wszystkiego dobrego!

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

wtorek, 22 grudnia 2009

Tytuł notki to także adres maila, na który do 27 grudnia do północy można wysyłać swoje typy na najlepszych koszykarzy z Polski i z PLK z lat 2000-09. Głosowanie trwa od 10 grudnia, na adres najlepsi0009@gazeta.pl przyszło już kilkadziesiąt maili.

W święta postaram się podać swoje typy w każdej kategorii (Najlepszy Koszykarz PLK, Najlepszy Polski Zawodnik, Najlepsze Piątki PLK, Najlepsze Polskie Piątki), a na razie przypominam zasady głosowania ze wzorem na przykładzie zawodników z NBA i świata.

Wybierając Najlepszego Koszykarza PLK i Najlepszego Polskiego Zawodnika (nie tylko z PLK) głosujemy na pięciu zawodników od najlepszego do najgorszego.

1. Kobe Bryant, 2. LeBron James, 3. Pau Gasol, 4. Dirk Nowitzki, 5. Sebastian Telfair.

1. Pau Gasol, 2. Dirk Nowitzki, 3. Manu Ginobili, 4. Hedo Turkoglu, 5. Nikola Prkacin.

Wybieramy też piątki - Najlepsze Piątki PLK i Najlepsze Polskie Piątki (nie tylko z PLK). W każdej kategorii podajemy dwa składy.

I piątka: Steve Nash, Kobe Bryant, LeBron James, Pau Gasol, Joel Przybilla. II piątka: Jonny Flynn, Ben Gordon, Kevin Durant, Kevin Love, Rasho Nesterović.

I piątka: Jose Calderon, Juan Carlos Navarro, Rudy Fernandez, Pau Gasol, Rasho Nesterović. II piątka: Tony Parker, Nando De Colo, Predrag Stojaković, Dirk Nowitzki, Sandro Nicević.

Poniżej listy kandydatów - proszę zachować podział na pozycje, nawet jeśli te zaproponowane przeze mnie są dyskusyjne. Możecie dopisywać kandydatów spoza listy.

NAJLEPSZY KOSZYKARZ PLK:

Rozgrywający: Rashid Atkins, Mantas Cesnauskis, Sean Colson, Duane Cooper, Christian Dalmau, Miah Davis, Bobby Dixon, Eric Elliott, Lynn Greer, Alan Gregov, Kevin Hamilton, Greg Harrington, Michael Hawkins, Gerrod Henderson, Brandun Hughes, Rolandas Jarutis, Walter Jeklin, Jerry Johnson, Goran Kalamiza, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Vladimir Krstić, Darius Maskoliunas, Raimondas Miglinieks, Igor Milicić, Yann Mollinari, Dean Oliver, Tomas Pacesas, Andres Rodriguez, Armands Skele, Robert Skibniewski, Zoran Sretenović, Dante Swanson, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Rick Apodaca, Ainars Bagatskis, Igor Griszczuk, Derrick Hayes, Jerry Hester, Antoine Joubert, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, David Logan, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Shawn Respert, Donatas Slanina, Roberts Stelmahers, Tomasz Suski, Kevin Turner, Tony Weeden, Josip Vranković, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Dainius Adomaitis, Alex Austin, Przemysław Frasunkiewicz, Milan Gurović, Samuel Hines, Michał Ignerski, Goran Jagodnik, Gintaras Kadziulis, Thomas Kelati, Davor Marcelić, Wojciech Majchrzak, Dejan Misković, Jeff Nordgaard, Charles O'Bannon, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Petey Sessoms, Marcin Sroka, Wojciech Szawarski, John Taylor, Dominik Tomczyk, Mujo Tuljković, Tyrice Walker, Qyntel Woods.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Omar Barlett, Zbigniew Białek, Dusan Bocevski, Marko Brkić, Tomasz Cielebąk, Chris Daniels, Filip Dylewicz, Uvis Helmanis, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Vincent Jones, Leszek Karwowski, Tomas Masiulis, Harding Nana, Ed O'Bannon, Dariusz Parzeński, George Reese, Grady Reynolds, Eric Taylor, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Michael Ansley, Huseyin Besok, Rafał Bigus, Patrick Burke, Dragisa Drobnjak, Krzysztof Dryja, Alex Dunn, Gintaras Einikis, Jarrod Gee, James Havrilla, Otis Hill, Harold Jamison, Kordian Korytek, Damir Krupalija, Kris Lang, Joseph McNaull, Marek Miszczuk, Patrick Okafor, Ryan Randle, Pape Sow, Jeffrey Stern, Oliver Stević, Piotr Szybilski, Steve Thomas, Krzysztof Wilangowski, Michael Wright, Sharone Wright, Thomas Van Den Spiegel, Jiri Zidek.

NAJLEPSZY POLSKI ZAWODNIK:

Rozgrywający: Jarosław Kalinowski, Łukasz Koszarek, Robert Kościuk, Jacek Krzykała, Krzysztof Sidor, Robert Skibniewski, Paweł Szcześniak, Krzysztof Szubarga.

Rzucający: Kamil Chanas, Michał Chyliński, Paweł Kikowski, Iwo Kitzinger, Adrian Małecki, Andrzej Pluta, Tomasz Suski, Adam Waczyński, Przemysław Zamojski, Maciej Zieliński.

Skrzydłowi: Przemysław Frasunkiewicz, Michał Ignerski, Wojciech Majchrzak, Roman Prawica, Krzysztof Roszyk, Marcin Sroka, Marcin Stefański, Wojciech Szawarski, Dominik Tomczyk, Bartłomiej Wołoszyn.

Wysocy skrzydłowi: Mariusz Bacik, Zbigniew Białek, Tomasz Cielebąk, Filip Dylewicz, Michał Hlebowicki, Radosław Hyży, Tomasz Jankowski, Leszek Karwowski, Maciej Lampe, Paweł Leończyk, Dariusz Parzeński, Robert Tomaszek, Paweł Wiekiera, Robert Witka, Adam Wójcik, Wojciech Żurawski.

Środkowi: Rafał Bigus, Tomasz Briegmann, Krzysztof Dryja, Marcin Gortat, Adam Hrycaniuk, Kordian Korytek, Marek Miszczuk, Jacek Olejniczak, Szymon Szewczyk, Piotr Szybilski, Cezary Trybański, Krzysztof Wilangowski.

Proszę pamiętać, że głosowanie dotyczy lat 00.! 2000-09.

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

poniedziałek, 21 grudnia 2009

W przedświąteczny poniedziałek miałem zaszczyt uczestniczyć w gali Polskiego Związku Koszykówki, na którym federacja przyznawała Złote Kosze, czyli wyróżnienia za różne osiągnięcia w roku 2009.

Bardzo dobrze, że PZKosz zorganizował ten - używając związkowej nomenklatury - event. Miło było zobaczyć, a nawet zamienić kilka słów z prominentnymi wolontariuszami koszykarskimi w kraju. Wolontariuszami, a nie działaczami, bo takiego stwierdzenia użył w swoim przemówieniu szef PKOl Piotr Nurowski.

Był więc prezes PZKosz, p.o. prezesa PLK i szef rady nadzorczej PLKK Roman Ludwiczuk, był prezes PLK Janusz Wierzbowski, który wyglądał na bardzo zdrowego, był ligowy spec od marketingu Stanisław Trojanowski. Członkowie zarządu PZKosz pojawili się w komplecie, bo w niedzielę i poniedziałek akurat obradowali w Warszawie m.in. nad wyborem selekcjonerów obu reprezentacji. W sprawie chwiejącej się w posadach PLK żadnych decyzji nie podjęli, bo toczące się równolegle Walne Zebranie Akcjonariuszy PLK S.A. zostało przerwane ze względu na spór w kwestii wyboru członków nowej rady nadzorczej... Bądź tu mądry...

Wróćmy do gali, na której byli obecni prezesi klubów PLK - jeden z nich, wchodząc tanecznym krokiem do sali bankietowej w Novotelu, ucieszył się z przygrywającej kolędowe tematy kapeli i zagaił czy będą tańce. Pląsów jednak nie było.

Był kapelan sportowy ksiądz Edward Pleń, byli trenerzy, przedstawiciele miast i samorządów, a także mediów. Byli wreszcie zwycięzcy poszczególnych kategorii lub reprezentujące ich osoby z panią Alicją Gortat na czele.

Od strony technicznej gala wypadła bardzo dobrze. Piotr Sobczyński z TVP prowadził ją bardzo sprawnie, kapela przygrywała przyjemnie, katering był ciepły i na czas. Merytorycznie było trochę gorzej - zdziwienie budził dobór kategorii i niektóre nominacje.

Pierwotny pomysł zakładał ograniczenie się tylko do nagrodzenia trenerów i klubów za wybitne osiągnięcia szkoleniowe, ale zarząd związku z Ludwiczukiem na czele chciał zrobić dobrze wszystkim, więc do złotych koszy trafiali sportowcy, trenerzy, sponsorzy, politycy i dziennikarze. W takim układzie zabrakło z kolei nagród dla najlepszych koszykarzy i trenerów z PLK i FGE. Skoro nagradzani byli sponsorzy z tych lig, to dlaczego nie osoby odpowiedzialne za poziom sportowy?

Kiedy wydawało się, że Ludwiczuk nie dostanie Złotego Kosza w żadnej z kategorii, na scenę wyszedł wiceprezes związku Dariusz Kowalczyk:

To nagroda specjalna od zarządu PZKosz dla prezesa Romana Ludwiczuka. Dziękujemy za tak dobre zorganizowanie EuroBasketu. Mamy dla prezesa komplet medali EuroBasketu.

Ludwiczuk stwierdził, że lubi mieć pod kontrolą programy tego typu imprez, ale tego w scenariuszu nie miał. I powiedział:

Dziękuję bardzo, bo o tych medalach marzyłem od września.

Naprawdę wywalczone medale dzierżył za to w troskliwie trzymanym woreczku Leszek Maria Rouppert - zasłużony trener z Lublina, który obecnie zajmuje się maxi koszykówką. Reprezentacje Polski O-40, czyli powyżej 40. roku życia, z ostatnich mistrzostw świata w Pradze przywiozły złoto, srebro i brąz. Obejrzałem je w kuluarach razem z wycinkami prasowymi i zdjęciami. Na scenie nikt o nich nie wspomniał, za co Rouppert miał widoczny żal.

W kategorii partner medialny nominowana była „Gazeta Wyborcza” stąd moja obecność na scenie. Nominacja była dziwna, bo po raz ostatni partnerem medialnym PZKosz byliśmy w lecie 2008 roku, ale być może kapituła doceniła fakt, że o koszykówce staramy się pisać rzetelnie. Dziękujemy!

Dla mnie osobiście najciekawszymi momentami gali były dwie rozmowy - pierwsza z nich to interesująca konwersacja z Jerzym Szambelanem, który dostał Złoty Kosz w kategorii Najlepszy Trener. Trener Szambelan ciekawie opowiadał o swojej reprezentacji kadetów, a także o szkoleniu w Polsce i niebawem postaram się napisać o nim i o jego pracy osobną notkę.

Próbowałem też podpytywać nowego szefa TVP Sport Włodzimierza Szaranowicza o sytuację koszykówki w telewizji. Nie mam nic do zacytowania, bo Szaranowicz - jak powiedział - unika wystąpień publicznych, ale z narzekań na ciężko zapowiadający się rok 2010 (igrzyska, mundial, mistrzostwa świata w lekkiej atletyce) oraz notorycznego zbaczania z tematu koszykówki można wywnioskować, że w najbliższym czasie koszykówce w TVP lepiej nie będzie. Szaranowicz żałował, że na EuroBaskecie Polska nie osiągnęła sukcesu, że nie udało się dostać dzikiej karty na MŚ i między wierszami dał do zrozumienia, że PLK wyniku nie robi. Racja - według AGB Media Nielsen Research średnia oglądalność sobotniej transmisji PGE Turów Zgorzelec - Asseco Prokom Gdynia w TVP Sport osiągnęła poziom 14 tys.

Próbowałem sprowadzić rozmowę z Szaranowiczem do konkretów - co zrobić, aby ta zła sytuacja koszykówki w telewizji się zmieniła? Szef TVP Sport kluczył, ale powiedział wreszcie o konieczności stworzenia strategii sportowo-marketingowej na trzy-cztery lata. Jego zdaniem PLK musi mieć kilka stałych, silnych klubów, o sile których stanowią Polacy.

No i zrobiło się smutno, a przecież ta gala była taka pozytywna!

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

Po bardzo dobrym sobotnim występie przeciwko PGE Turowowi Zgorzelec środkowy Asseco Prokom Gdynia Adam Łapeta zagrał w niedzielę w trzecim zespole mistrzów Polski. W II lidze przeciwko Sidenowi MMKS VIII LO Toruń zdobył 10 punktów, miał 10 zbiórek i 10 bloków.

To pierwsze w historii polskiej koszykówki odnotowane triple-double z blokami.

Do mininego weekendu wszystkich triple-double odnotowano w Polsce 16 - siedem w PLK, osiem w I lidze i jedno w II lidze.

Wśród kandydatów na Najlepszego Koszykarza PLK i Najlepszego Polskiego Zawodnika w latach 00. XXI wieku Łapety nie ma, ale może ktoś zechce go uwzględnić? Zapraszam do głosowania.

 NBA, Euroliga i PLK w bwin.com. Zarejestruj się, zgarnij bonus i typuj wyniki

 
1 , 2 , 3 , 4